Reklama

Reklama

Roland Garros. Alexander Zverev grał z gorączką, nie poddał się testowi

Niemiecki tenisista Alexander Zverev przyznał po porażce w 1/8 finału Rolanda Garrosa w Paryżu z Włochem Jannikem Sinnerem, że grał z gorączką i miał trudności z oddychaniem. Jak się okazało, przed meczem nie poddał się testowi na koronawirusa.

Francuska Federacja Tenisowa, organizator turnieju, poinformowała, że rozstawiony z numerem szóstym Zverev, finalista niedawnego US Open, był powiadomiomy o konieczności wykonania w niedzielę rutynowego testu, ale przed meczem nie skonsultował się ze służbami medycznymi.

Reklama

Federacja podała również, że ostatni test Zvereva, przeprowadzony 29 września, dał wynik negatywny.

Na konferencji prasowej po przegranym meczu z 19-letnim Sinnerem (3:6, 3:6, 6:4, 3:6) Zverev przyznał, że od piątkowej wygranej z Włochem Markiem Cecchinato był chory i miał 38 stopni gorączki.

- Jestem kompletnie chory. Naprawdę nie mogę oddychać, co słychać po moim głosie. Miałem 38 stopni gorączki - oświadczył Zverev, mówiąc przez maseczkę. Nie chciał jednak odpowiedzieć na pytanie, kiedy przeszedł ostatni test na koronawirusa.

Zgodnie z wytycznymi francuskiego rządu, osoba z objawami COVID-19 (temperatura ciała powyżej 38 ° C, kaszel, ból gardła, ból głowy, ból mięśni, utrata węchu lub smaku), musi być odizolowana przez siedem dni.

Wyniki niedzielnych meczów 1/8 finału singla mężczyzn:

Jannik Sinner (Włochy) - Alexander Zverev (Niemcy, 6.) 6:3, 6:3, 4:6, 6:3

Rafael Nadal (Hiszpania, 2.) - Sebastian Korda (USA) 6:1, 6:1, 6:2

Diego Schwartzman (Argentyna, 12.) - Lorenzo Sonego (Włochy) 6:1, 6:3, 6:4

Dominic Thiem (Austria, 3.) - Hugo Gaston (Francja) 6:4, 6:4, 5:7, 3:6, 6:3

Dowiedz się więcej na temat: Alexander Zverev

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje