Reklama

Reklama

Roger Federer nadal ulubieńcem kibiców i tenisowych rywali

35-letni Roger Federer 14. raz w karierze został wybrany przez kibiców ulubionym tenisistą sezonu. Szwajcara doceniają także rywale - po raz 12. z rzędu uznali, że otrzyma nagrodę Stefana Edberga za dżentelmeńską postawę na korcie i poza nim.

Co ciekawe, Federer po raz pierwszy od 14 lat "wypadł" poza dziesiątkę rankingu tenisistów. Wpływ na to ma jego nieobecność na kortach od czerwca spowodowana problemami zdrowotnymi.

Reklama

Spośród deblistów ulubieńcami fanów od lat są amerykańscy bracia Bob i Mike Bryanowie - uhonorowani w ten sposób 12. raz z rzędu.

Szwajcar w karierze odniósł 17 zwycięstw w wielkoszlemowych turniejach: siedem razy triumfował na londyńskich kortach Wimbledonu (2003-2007, 2009, 2012), pięć razy w US Open w Nowym Jorku (2004-2008), czterokrotnie w Australian Open w Melbourne (2004, 2006, 2007, 2010) i raz w Roland Garros w Paryżu (2009). Był mistrzem olimpijskim w Pekinie (2008), a w Londynie (2012) zdobył srebro.

Za najbardziej udany come back w tym sezonie uznano styl, w jakim powrócił do formy Argentyńczyk Juan Martin del Potro, który po rocznej przerwie spowodowanej kontuzją nadgarstka, dotarł do finału igrzysk w Rio de Janeiro - uległ w nim Szkotowi Andy'emu Murray'owi.


Dowiedz się więcej na temat: roger federer

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje