Reklama

Reklama

Rafael Nadal: Pracujemy, aby zmniejszyć ból

Mało kto spodziewał się, że hiszpański tenisista po wielu kontuzjach i w wieku 31 lat zdoła wrócić na szczyt. Tak się stało. Rafael Nadal zasłużenie jest liderem światowego rankingu. – Boli mnie kolano. Muszę nieco przemodelować plan startów na nowy sezon – przyznał teraz gracz z Majorki.

Nadal w ostatnich dniach odebrał tytuł dla najlepszego sportowca Balearów. To już kolejna taka nagroda dla niego w trwającej ponad 15 lat zawodowej karierze. Teraz jednak od wyróżnień ważniejsze jest zdrowie tenisisty.

Na razie 16-krotny triumfator imprez wielkoszlemowych zdecydował się wycofać z pokazowego turnieju w Abu Zabi. W planie ma za to występy w Brisbane, Sydney oraz w wielkoszlemowym Australian Open.

- Rok 2017 był trudny i teraz muszę ułożyć mój kalendarz w nieco inny sposób. Chcę być po prostu odpowiednio przygotowany na każdy turniej.

Reklama

- Pod koniec ostatniego sezon kolano mi przeszkadzało. Teraz nad nim ostro pracujemy i boli mnie o wiele mniej. Musimy sprawdzić, jak z każdym kolejnym dniem wygląda postęp w leczeniu. Gdy będziemy to dokładnie wiedzieć, to podejmiemy decyzję odnośnie pierwszego startu w 2018 roku. Co to będzie za turniej? Na razie nie mogę powiedzieć. Jak będzie znane to miejsce, to od razu o nim poinformuję. Zawsze szanuję moje zobowiązania i staram się w ten sposób budować plan startów. Ale czasem sprawy nie układają się tak, jakbym tego chciał. Rekonwalescencja przebiega momentami nieco wolniej – powiedział Nadal.

Australian Open będzie można zobaczyć od 15 stycznia w obu kanałach Eurosportu i w usłudze Eurosport Player.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL