Reklama

Reklama

Puchar Davisa: Michał Przysiężny być może zagra z Argentyną

Powracający po kontuzji na korty Michał Przysiężny wznowił treningi i być może zagra w meczu pierwszej rundy Grupy Światowej Pucharu Davisa z Argentyną (4-6 marca w Gdańsku) - poinformował w czwartek Polski Związek Tenisowy.

Jak zaznaczono w komunikacie prasowym, kapitan reprezentacji Radosław Szymanik, po konsultacji ze sztabem medycznym, od którego otrzymał zgodę, włączył Przysiężnego do wspólnych treningów z kadrą "Biało-czerwonych".

Reklama

Na mecz z Argentyną powołani zostali wcześniej: Jerzy Janowicz (97.), Kamil Majchrzak (306.) oraz debliści Łukasz Kubot i Marcin Matkowski, a jako rezerwowi - Hubert Hurkacz (606.) i deblista Mariusz Fyrstenberg.

Przysiężny był bohaterem wrześniowego spotkania barażowego ze Słowacją. Polacy wygrali wówczas w Gdyni 3-2 i po raz pierwszy awansowali do Grupy Światowej.

W minionym tygodniu skład na mecz w Gdańsku podał kapitan Argentyńczyków Daniel Orsanic. Znaleźli się w nim: Leonardo Mayer (40.), Guido Pella (42.), Carlos Berlocq (102.) i Renzo Olivo (162.).

Drużyna z Ameryki Południowej w ubiegłym roku dotarła do półfinału rozgrywek. Argentyńczycy jeszcze nigdy nie zdobyli Pucharu Davisa, ale czterokrotnie dotarli do finału - w 1981, 2006, 2008 i 2011 roku. Tylko oni oraz reprezentacje Rumunii i Indii więcej niż raz wystąpiły w decydującym spotkaniu i wciąż nie mają w dorobku tego trofeum.

Zwycięzca meczu w ćwierćfinale spotka się z Włochami lub Szwajcarami (15-17 lipca).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje