Reklama

Reklama

Przyjaciel Djokovicia wzmocnił obóz Rogera Federera. Serb nie krył zdziwienia

Lider światowego rankingu tenisistów Serb Novak Djokovic przyznał w niedzielę w Dausze, że jest zdziwiony przejściem jego przyjaciela Chorwata Ivana Ljubicica do obozu jednego ze swoich największych rywali, Szwajcara Rogera Federera.

- Ivan zna moją grę, zna sposób gry wszystkich przeciwników Rogera. Myślę, że jest to jeden z powodów, dla których Roger zaangażował go do swojej ekipy. Ale w końcu wszyscy jesteśmy zawodowcami - powiedział Djokovic na konferencji prasowej przed rozpoczynającym się w poniedziałek turniejem Qatar Open.

- Czy to zadziała czy nie, zobaczymy, ale życzę im wszystkiego najlepszego - dodał Serb, który od dawna jest zaprzyjaźniony z Ljubicicem. Chorwat, niegdyś zajmujący na liście ATP trzecie miejsce, pracował od dwóch lat jako trener Kanadyjczyka Milosa Raonica.

W poniedziałek Djokovic rozegra swój pierwszy mecz w sezonie 2016, a jego rywalem będzie Niemiec Dustin Brown. W poprzedniej edycji Qatar Open Serb przegrał niespodziewanie w ćwierćfinale z Chorwatem Ivo Karlovicem, ponosząc jedną z nielicznych porażek w 2015 roku, w którym triumfował m.in. w Australian Open, Wimbledonie, US Open oraz w turnieju masters.

Federer nie zgłosił się do zawodów w Katarze. W Dausze wystąpią natomiast m.in. Hiszpanie Rafael Nadal (nr 2) i David Ferrer (nr 4) oraz Czech Tomas Berdych (nr 3).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje