Problemy gwiazdy, musiała poddać mecz. Wiadomo, kiedy znowu zagra
Paula Badosa, która w zeszłym tygodniu poddała spotkanie z Dianą Sznajder w turnieju WTA w Hua Hin, mogła obawiać się najgorszego. Jej krecz wynikał z kontuzji pleców, przez którą nie występowała przez drugie półrocze w ubiegłym sezonie. Hiszpańskie media w sobotę poinformowały, kiedy rakieta numer dwa kobiecego tenisa wróci na kort.

Badosa w ogóle cały poprzedni rok miała pechowy. Najpierw nie wyszła na półfinałowy mecz z Rosjanką Darią Kasatkiną w jednym z turniejów WTA w Adelajdzie przez udo. Ten uraz kosztował ją także udział w zeszłorocznym Australian Open.
Następnie Hiszpanka miała problemy z kręgosłupem w Rzymie, gdzie doszła jednak do półfinału, przez co opuściła wielkoszlemowy Roland Garros. Wróciła na Wimbledon, a tam skreczowała w meczu drugiej rundy z Kostiuk, już w powodu pleców.
Od tego czasu pauzowała, a do grania przystąpiła znowu dopiero w tym sezonie.
W Adelajdzie potknęła się już na pierwszej przeszkodzie, ulegając Amerykance Bernardzie Perze. Potem był już występ w Australian Open.
W Melbourne 26-latce poszło lepiej. Najpierw bowiem pokonała Amerykankę Taylor Townsend, następnie Rosjankę Anastazję Pawluczenkową, a zatrzymała się dopiero na kolejne Amerykance Amandzie Anisimowej.
W tym tygodniu Badosa występowała w Tajlandii. W pierwszej rundzie, po trzysetowym boju, pokonała reprezentantkę gospodarzy Lanlanę Tararudee, a w następnej mierzyła się ze Sznajder
Tenis. Paula Badosa i Magda Linette w jednym turnieju
Pierwszego seta wygrała 19-letnia Rosjanka pewnie, 6:2. w drugim lepsza była Hiszpanka, prowadziła 4:1, potem straciła dwa gemy i wtedy poddała spotkanie. Chodziło o uraz pleców.
Na szczęście już w piątek Hiszpanka zamieściła w mediach społecznościowych wiadomość, ze to nie odnowiła jej się kontuzja, przez którą musiała pauzować pół roku.
Zamierzam teraz pracować z moim zespołem 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, aby jak najszybciej złagodzić stan zapalny i móc wkrótce wziąć udział w zawodach
Natomiast w sobotę kataloński "Sport" poinformował, że nastąpi to bardzo szybko. Powołując się na źródła zbliżone do obozu zawodniczki, podał, że ta ma zagrać już w imprezie w Abu Zabi, która rozpoczyna się 5 lutego.
Rywalką Badosy w pierwszej rundzie będzie Ukrainka Anhelina Kalinina. W Zjednoczonych Emiratach Arabskich z "jedynką" rozstawiona jest reprezentantka Kazachstanu Jelena Rybakina, a mają zagrać także m.in.: Tunezyjka Ons Jabeur, czy wracająca po urodzeniu dziecka Japonka Naomi Osaka.
W Abu Zabi zobaczymy także Magdę Linette. Polka w pierwszej rundzie zmierzy się z Alexandrą Ealą z Filipin.








![Japonia - Polska. Skrót meczu [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1EK2U56I0GB9-C401.webp)


