Reklama

Reklama

Poznań Porsche Open: Jerzy Janowicz w ćwierćfinale

Jerzy Janowicz, ostatni z Polaków startujący w singlu challengera Poznań Porsche Open powered by Enea (z pulą nagród 85 tysięcy euro), awansował do ćwierćfinału, po zwycięstwie nad rozstawionym z numerem ósmym Czechem Jaroslavem Pospisilem 6:3, 6:4.

W pierwszym secie tenisista z Łodzi, dzięki swoim atomowym serwisom, prowadził już 5:0. To był ostatni piątkowy pojedynek w Poznaniu. "Przewidywałem, że kluczem do zwycięstwa będzie mój silny serwis. Atakowałem jednak - powiedział Janowicz - niemal każdą piłkę. Także przy serwisie rywala, aby nie pozwolić mu prowadzić gry w sposób, który bardziej by mu odpowiadał".

W ćwierćfinale Janowicz zmierzy się z Włochem Marco Crugnolą, który w czwartek awansował do tej fazy turnieju dzięki walkowerowi po wycofaniu się z turnieju, z powodu kontuzji nadgarstka, rozstawionego z numerem pierwszym Łukasza Kubota.

Reklama

W pierwszym piątkowym pojedynku spotkało się dwóch Francuzów - Augustin Genesse wyeliminował zwycięzcę zakończonego w minioną niedzielę w Sopocie challengera BNP Paribas Polish Open, rozstawionego z "czwórką" Erica Prodon'a.

Potem dokończono przerwany dzień wcześniej w drugim secie mecz Francuza Stephane'a Roberta (nr 5) z jednym ze zwycięzców poprzednich Porsche Open, Australijczykiem polskiego pochodzenia Peterem Luczakiem. Pewnie wygrał Europejczyk.

Deszczowa pogoda utrudnia rywalizację w poznańskim turnieju, to też w piątek nie można było kontynuować gier w Parku Tenisowym Olimpia. Po południu zawodnicy przenieśli się pod dach Centrum Tenisowego Kortowo na południu Poznania. Organizatorzy chcieliby do niedzieli zakończyć turniej, ale rozważają ewentualność jego przedłużenia do poniedziałku.

"Nie przypominam sobie takiej sytuacji w historii naszych challengeów - powiedział dyrektor poznańskiej imprezy Krzysztof Jordan. - Dziękujemy za zrozumienie supervisorowi turnieju i naszym kolegom z Kortowa. Chcemy jednak zakończyć zawody na kortach Parku Tenisowego Olimpia. Trudno będzie o finał w poniedziałek, choć bierzemy pod uwagę takie rozwiązanie. W tym dniu jednak rozpoczynają się kolejne turnieje międzynarodowe".

Wyniki piątkowych spotkań

Augustin Genesse (Francja) - Eric Proton (Francja, 4) 2:6, 6:1, 7:6 (10-8)

Stephane Robert (Francja 5) - Peter Luczak (Australia) 6:2, 6:3

Jerzy Janowicz (Polska) - Jaroslav Pospisil (Czechy, 8) 6:3, 6:4

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje