Reklama

Reklama

Poznań Open. Hubert Hurkacz awansował do ćwierćfinału

Hubert Hurkacz awansował do ćwierćfinału rozgrywanego na kortach ziemnych tenisowego challengera Poznań Open. Polak, rozstawiony z numerem pierwszym, pokonał turniejową "czternastką" Hiszpana Enrique Lopez-Pereza 6:4, 6:3.

Następnym przeciwnikiem Hurkacza będzie Portugalczyk Pedro Sousa rozstawiony z numerem piątym (początek, ok. godz. 17.30).

Mecz Hurkacza, podobnie jak dwa dni temu, wypełnił trybuny kortu centralnego. Sam pojedynek nie był zbyt widowiskowy, liczył się przede wszystkim serwis, który był mocną strona obu zawodników. Lopez Perez potrafił posłać piłkę z prędkością nawet ponad 220 km/h i Polak czasami nie miał zbyt wiele do powiedzenia.

Hiszpan nie zawsze był jednak tak regularny, czasami mylił się przy dłuższych wymianach. W 10. gemie, przy podaniu Lopeza Pereza, Hurkacz wygrał trzy piłki i miał trzy setbole. Hiszpan dwie obronił, ale w kluczowym momencie popełnił podwójny błąd serwisowy.

Reklama

Drugi set miał dość podobny przebieg. Przy stanie 3:3 Hiszpan miał breakpointa, ale wrocławianin odpowiedział dwoma asami, a po chwili to on przełamał podanie rywala. Ostatniego gema broniący tytułu Hurkacz wygrał bez straty punktu i po 70 minutach, jako ostatni z uczestników, zameldował się w ćwierćfinale. 

- Musiałem być solidny przy swoim podaniu, gdyż przeciwnik fantastycznie serwował i szukałem swojej szansy na gemach returnowych. Myślę, że dziś dobrze serwowałem i dobrze grałem z głębi kortu, co zdecydowało o moim zwycięstwie. Z meczu na mecz coraz lepiej mi się gra, oczywiście chciałbym, głównie dla naszych kibiców, rozgrywać super mecze, ale nie zawsze to wychodzi - podsumował swój występ Hurkacz. 

W najlepszej ósemce turnieju jest również utytułowany Hiszpan Tommy Robredo, który pokonał Austriaka Dennisa Novaka (3.) 6:3, 5:7, 6:2.

W półfinałach gry podwójnej zaprezentuje się polska-rumuńska Michał Dembek - Florin Mergea, którzy wygrali w ćwierćfinale, po raz kolejny po super tie-breaku, z Włochami Simone Bolellim i Gianlucą Magerem 7:6 (7-5), 4:6, 10-8.

Turniej potrwa do niedzieli. Zwycięzca otrzyma 90 punktów do rankingu oraz premię finansową 9200 euro. Poznańska impreza jest też pierwszą zaliczaną do nowo powołanego cyklu Lotos PZT Polish Tour. W jego skład wchodzi 10 turniejów różnej rangi rozgrywanych w Polsce.

Wyniki 3. rundy gry pojedynczej:

Hubert Hurkacz (Polska, 1) - Enrique Lopez Perez (Hiszpania, 14) 6:4, 6:3

Rudolf Molleker (Niemcy, 15) - Zdenek Kolar (Czechy) 1:6, 6:1, 6:4

Pedro Sousa (Portugalia, 5) - Joao Domingues (Portugalia, 11) 6:3, 3:6, 6:3

Quentin Halys (Francja, 10) - Sebastian Ofner (Austria, 7) 6:4, 2:6, 6:3

Tommy Robredo (Hiszpania) - Dennis Novak (Austria, 3) 6:3, 5:7, 6:2

Gianluca Mager (Włochy, 8) - Filippo Baldi (Włlochy, 12) 6:1, 6:1

Andrea Vavassori (Włochy) - Oscar Otte (Niemcy, 9) 7:6 (6-3), 6:2

Alessandro Giannessi (Włochy, 13) - Daniel Masur (Niemcy) 7:6 (7-4), 4:6, 6:3

Dowiedz się więcej na temat: Hubert Hurkacz | Challenger Poznań Open

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama