Poruszenie w Rosji po meczu Sabalenki. Tego się nie spodziewali, stanowcza reakcja
Aryna Sabalenka nie bez problemów, ale ostatecznie wygrała z Anastazją Pawluczenkową w walce o półfinał wielkoszlemowego Australian Open. Białorusinka wykonała więc kolejny krok w kierunku trzeciego z rzędu tytułu w Melbourne. W rosyjskich mediach mecz ten odbił się szerokim echem, ponieważ ich reprezentantka w pojedynku z wielką faworytką całego turnieju prawie "dokonała rzeczy niemożliwej".

Przed tym pojedynkiem mało kto spodziewał się, że plasowana w rankingu WTA o 31 miejsc niżej Anastazja Pawluczenkowa na poważnie zagrozi Arynie Sabalence. Tak się jednak stało. Rosjanka wygrała drugiego seta i to ona jako pierwsza przełamała serwis rywalki w decydującej odsłonie.
W pewnym momencie mina Aryny Sabalenki była nietęga, a w jej oczach dało się zauważyć strach. Białorusinka w kluczowym momencie pokazała jednak swoją wielką mentalną siłę. Dźwignęła się, zdobyła przełamanie powrotne, a później wyprowadziła decydujące ciosy. Decydującego seta wygrała 6:3.
Sabalenka pokonała Pawluczenkową. Rosjanie o grze swojej rodaczki: "Omal nie dokonała niemożliwego"
W rosyjskich mediach, a konkretniej na portalu www.sports.ru opisujący ten pojedynek dziennikarz Pavel Nitkin skupił się na bardzo dobrej postawie Anastazji Pawluczenkowej, która "omal nie dokonała niemożliwego".
- Aryna Sabalenka zdobyła tytuł Australian Open dwa razy z rzędu i wygrała 18 kolejnych meczów w Melbourne. Do spotkania z Anastazją Pawluczenkową podchodziła jako niekwestionowana faworytka - zauważył Rosjanin.
Ale Pawluczenkowa była bliska niemożliwego - całkowicie pokonała numer jeden na świecie przez nieco ponad seta i mogła zatrzymać jej marsz po trzeci tytuł z rzędu.
Rosyjski dziennikarz słusznie dodał, że błędy popełnione w pierwszym i drugiej połowie trzeciego seta sprawiły, że ostatecznie to Aryna Sabalenka, a nie Anastazja Pawluczenkowa zagra z Paulą Badosą o finał Australian Open.
Wygrana Pawluczenkowej w pewnym momencie była bardzo możliwa, a gdyby się dokonała, w Rosji potraktowałoby to jako wielki sukces i sensację. Tym razem muszą jednak pogodzić się z tym, że Sabalenka okazała się zawodniczką lepszą i to ona "dźwignęła" ten mecz w kluczowym momencie.
Problemy Sabalenki, wspomniała o warunkach pogodowych. Nagle rozbawiła tłum










![Skuteczne zagrywki Polek i USA w Osace. Zobacz najlepsze serwisy meczu [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N12CM4G0KUKC2-C401.webp)


