Reklama

Reklama

Polka potrzebowała godziny, aby odprawić debiutantkę w Wimbledonie

Magda Linette, jak pozostałe panie, dzisiaj zwycięstwem zakończyła występ w pierwszej rundzie Wimbledonu. Polka pokonała w poniedziałek debiutującą w tej imprezie Meksykanką Fernandą Contreras Gomez 6:1, 6:4.

Pierwszy set trwał zaledwie 26 minut. 30-letnia poznanianka potrafiła dwa razy przełamać podanie rywalki - w czwartym i szóstym gemie, co pozwoliło jej bezproblemowo zapewnić sobie zwycięstwo w pierwszej partii za drugą piłką setową.

Takiego przebiegu spotkania można się było jednak spodziewać. Wskazywałby na to chociażby ranking. Linette to 65. zawodniczka tego zestawienia, natomiast Contreras Gomez dopiero 191.

W drugim secie Meksykanka dzielnie walczyła. Obejmowała prowadzenie (jako pierwsze serwowała) i dosyć pewnie wygrywała gemy przy swoim podaniu. W czasie przerwy po piątym gemie 24-latka z San Luis Potosi zagłębiła się w lekturze notatek pewnie dotyczących elementów gry.

Reklama

Sprawdź jak idzie Polakom na Wimbledonie - obejrzyj wideo z Londynu!

Punktem zwrotnym okazał się dziewiąty gem. Przy 15:15 panie zafundowały sobie dwie wymiany, dłuższą i krótszą, obie wygrane przez Polkę, która po chwili zapewniła sobie prowadzenie 5:4 z przełamaniem.

Jeszcze w przerwie Contreras Gomez skorzystała z pomocy medycznej, zakraplając sobie oczy. Następnie poznanianka serwowała, aby wygrać mecz. I dopięła swego po równej godzinie, zapewniając awans do drugiej rundy, gdzie zagra albo z reprezentantką Niemiec Angelique Kerber, albo z Francuzką Kristiną Mladenovic.

Wimbledon. Awans trzech pań, dwaj panowie odpadli

Wcześniej również przeżywaliśmy radosne chwili dzięki naszym tenisistkom. I tak, również debiutujące w Wimbledonie Maja Chwalińska wygrała z Czeszką Kateřiną Siniakovą.

Z kolei potem awansowała do drugiej rundy Katarzyna Kawa, która pokonała Kanadyjkę Rebeccę Marino.

Nie powiodło się naszym tenisistom. O ile odpadnięcie Kamila Majchrzaka z Australijczykiem Thanasim Kokkinakisem można było sobie wyobrazić, to już porażka Huberta Hurkacza po pięciosetowym boju z Hiszpanem Alejandrem Davidovichem Fokiną, jest niespodzianką. Tym bardziej, że to Polak był rozstawiony z "siódemką".

Wimbledon 2022. Kiedy i gdzie oglądać transmisje?

Transmisje Wimbledonu 2022 w dniach 27 czerwca-10 lipca zapowiadają się niezwykle ciekawie. Oprócz meczów Igi Świątek i  Huberta Hurkacza, w akcji zobaczymy najlepszych tenisistów świata. Wimbledon będzie transmitowany na sportowych antenach Polsatu. Mecze Świątek, Hurkacza i innych skomentują między innymi Dawid Olejniczak czy Marcin Muras.

Szczegółowy plan transmisji Wimbledonu 2022 będzie dostępny na stronie Polsatsport.plMecze Świątek i Hurkacza na Wimbledonie będzie można oglądać w najwyższej jakości w telewizji na sportowych antenach Polsatu oraz w internecie i na urządzeniach mobilnych za pośrednictwem platformy Polsat Box Go

I runda Wimbledonu:

kobiety

Magda Linette (Polska) - Fernanda Contreras Gomez (Meksyk) 6:1, 6:4

Maja Chwalińska (Polska) - Kateřina Siniakova (Czechy) 6:0, 7:5 

Katarzyna Kawa (Polska) - Rebecca Marino (Kanada) 6:4, 3:6, 7:5

Alison Riske (USA, 28.) - Ylena In-Albon (Szwajcaria) 6:2, 6:4 

Łesia Curenko (Ukraina) - Jodie Anna Burrage (W. Brytania) 6:2, 6:3 

Ons Jabeur (Tunezja, 3.) - Mirjam Bjoerklund (Szwecja) 6:1, 6:3 

Anhelina Kalinina (Ukraina, 29.) - Anna Bondar (Węgry) 4:6, 6:2, 6:4 

Jule Niemeier (Niemcy) - Wang Xiyu (Chiny) 6:1, 6:4 

Anett Kontaveit (Estonia, 2.) - Bernarda Pera (USA) 7:5, 6:1 

Emma Raducanu (W. Brytania, 10.) - Alison van Uytvanck (Belgia) 6:4, 6:4 

Mai Hontama (Japonia) - Clara Tauson (Dania) 4:1, krecz Tauson 

Diane Parry (Francja) - Kaia Kanepi (Estonia, 31.) 6:4, 6:4 

Caroline Garcia (Francja) - Yuriko Lily Miyazaki (W. Brytania) 4:6, 6:1, 7:6 (7-4) 

Elise Mertens (Belgia, 24.) - Camila Osorio (Kolumbia) 1:6, 6:2, 4:2, krecz Osorio 

Elisabetta Cocciaretto (Włochy) - Martina Trevisan (Włochy, 22.) 6:2, 6:0 

Kaja Juvan (Słowenia) - Beatriz Haddad Maia (Brazylia, 23.) 6:4, 4:6, 6:2 

Sorana Cirstea (Rumunia, 26.) - Aleksandra Krunić (Serbia) 7:6 (7-5), 7:6 (7-1) 

Ann Li (USA) - Lucia Bronzetti (Włochy) 6:1, 6:4 

Angelique Kerber (Niemcy, 15.) - Kristina Mladenovic (Francja) 6:0, 7:5 

Dalma Galfi (Wegry) - Maddison Inglis (Australia) 5:7, 6:3, 6:4 

Marie Bouzkova (Czechy) - Danielle Collins (USA, 7.) 5:7, 6:4, 6:4

Panna Udvardy (Węgry) - Tamara Zidanšek (Słowenia) 6:4, 7:6 (7-1) 

Irina-Camelia Begu (Rumunia) - Ekaterine Gorgodze (Gruzja) 6:4, 6:1

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL