Pogromczyni Polek w finale. Czegoś takiego nie było od 46 lat
Pogromczyni reprezentantek Polski - Jodie Burrage - zagra z Katie Boulter w finale turnieju WTA w Nottingham. To pierwszy raz od 46 lat, kiedy w decydującym meczu takich rozgrywek zmierzą się ze sobą dwie Brytyjki. Dla obu to będzie pierwszy finał w karierze.

24-letnia Burrage, zajmująca dotychczas 131. na liście WTA, w sobotę uporała się z Francuzką Alize Cornet 7:5, 7:5, a plasująca się pięć pozycji wyżej 26-letnia w pierwszym od 1975 roku brytyjskim półfinale imprezy tego cyklu pokonała Heather Watson 6:4, 7:5.
To czwarta i piąta najniżej notowana tenisistka, która wystąpi w finale zawodów WTA na trawie.
W ostatnim dotychczas brytyjskim, który odbył się w 1977 roku Sue Barker wygrała w San Francisco z Virginią Wade.
Tenis. Jodie Burrage po drodze do finału wyeliminowała Linette i Fręch
Burrage w drodze do finału w Nottingham najpierw potrzebowała trzech godzin, by pokonać Czeszkę Terezę Martincovą, a potem wyeliminowała dwie Polki - Magdę Linette, półfinalistkę Australian Open z tego roku, a następnie Magdalenę Fręch, która miała szansę na pierwszy półfinał WTA w karierze.
"Nie spodziewałam się, że tak mi pójdzie w tym tygodniu, nie będę kłamać, ale bardzo się cieszę z mojego występu" - przyznała Burrage.
Dla obu Brytyjek niedzielny finał będzie pierwszym w karierze na szczeblu WTA.
Wyniki półfinałów:
Jodie Burrage (W. Brytania) - Alize Cornet (Francja) 7:5, 7:5
Katie Boulter (W. Brytania) - Heather Watson (W. Brytania) 6:4, 7:5











