Reklama

Reklama

Piękny gest czołowego tenisisty. "Liczy się nie tylko to, co robisz na korcie"

Jeden z najlepszych obecnie tenisistów świata, czyli Grek Stefanos Tsitsipas sięgnął do kieszeni w szczytnym celu. Wysupłał aż 10 tysięcy dolarów.

 Stefanos Tsitsipas miał w swojej karierze momenty, gdy budził kontrowersje wypowiedziami i zachowaniami poza kortem. Zwłaszcza swoimi opiniami na temat szczepień. 

Ostatnio jednak media rozpisują się o Greku z zupełnie innych powodów. Tym razem zawodnik zebrał brawa z wielu stron. Tsitsipas ogłosił bowiem, że wsparł fundację ukraińskiej tenisistki Eliny Switoliny kwotą 10 tys. dolarów. 

- Czułem, że powinienem pomóc Ukrainie w jakiś sposób. Chcę pomóc młodym ludziom z Ukrainy w tym trudnym dla nich czasie - wyznał Grek. 

Reklama

Elina Switolina dziękuje za gest Stefanosa Tsitsipasa

Sama Switolina tak skomentowała gest ze strony Tsitsipasa: - W dzisiejszych czasach nie liczy się tylko to, co robisz na korcie. Jestem dumna, że moi koledzy z Touru chcą zaoferować swoją pomoc.  

Elina Switolina od początku wojny w Ukrainie aktywnie udziela się na rzecz pomocy swoim rodakom oraz stara się poszerzać świadomość ludzi w kwestii dramatu Ukraińców. 

Czytaj także: Zagranie miesiąca polskiej tenisistki?

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL