Reklama

Reklama

Pete Sampras nie planuje trenerskiej kariery

Coraz więcej byłych wybitnych tenisistów trenuje obecne gwiazdy. Na brak takich propozycji nie narzeka też Pete Sampras, ale Amerykanin konsekwentnie je odrzuca. - Nie, to nie dla mnie - powiedział w Melbourne 14-krotny zwycięzca turniejów wielkoszlemowych.

Szwajcar Roger Federer rozpoczął współpracę ze Szwedem Stefanem Edbergiem, a Serb Novak Djoković zaangażował Niemca Borisa Beckera. Z kolei Japończykiem Keiem Nishikorim opiekuje się Amerykanin Michael Chang. Sampras do tenisowego życia nie zamierza jednak wracać.

- Kilku zawodników zwróciło się do mnie z taką ofertą, ale ciągłe podróżowanie i robienie wszystkiego co wiąże się z pracą trenera po prostu mnie nie interesuje - przyznał.

Sampras karierę zakończył w 2002 roku. Wygrał 64 turnieje, a na pierwszym miejscu w rankingu ATP był łącznie przez 286 tygodni. Na korcie zarobił ponad 43 mln dolarów.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje