Reklama

Reklama

Patrick Rafter wraca na kort

Patrick Rafter po ponad 12 latach od zakończenia kariery wraca na tenisowe korty. Obecny kapitan daviscupowej reprezentacji Australii, w parze z rodakiem Lleytonem Hewittem, zagra w deblu w wielkoszlemowego turnieju Australian Open w Melbourne.

Para gospodarzy otrzymała od organizatorów rozpoczynającej się w poniedziałek imprezy tzw. dziką kartę.

Rafter, który ma w dorobku m.in. dwa triumfy w wielkoszlemowym US Open i dwa finały Wimbledonu, ostatnie oficjalne spotkanie rozegrał 30 listopada 2001 roku. Był to występ w decydującym meczu Pucharu Davisa z Francją (2:3).

W pierwszej rundzie rywalami australijskiego duetu będą Amerykanin Eric Butorac i Raven Klaasen z RPA.

Rafter, były lider światowego rankingu, nie ukrywa jednak, że przygoda z Australian Open może się szybko skończyć, bo priorytetem są występy 32-letniego Hewitta w singlu.

Reklama

"To na nich będzie skoncentrowany. W deblu chcemy się obaj przede wszystkim dobrze bawić" - przyznał.

Do swojej dyspozycji podchodzi z dystansem. Uważa, że będzie najgorszym uczestnikiem tegorocznego turnieju.

"Stworzę jednak parę z jednym z najlepszych. Miłośnik czekolady, czyli ja i fan zdrowej żywności, jakim jest Lleyton. Wszystko powinno się zatem wyrównać" - podsumował Rafter.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama