Reklama

Reklama

Oto rywalka Mai Chwalińskiej. Alison Riske jest żoną ekstenisisty

W drugiej rundzie Wimbledonu los skojarzył Maję Chwalińską i Alison Riske. Co wiadomo o rywalce Polki? Tenisem zawodowo zajmuje się już od lat, lecz jeszcze ciekawsze niż jej kariera są... korelacje rodzinne. Sportsmenka jest bowiem córką byłego oficera amerykańskiego Secret Service oraz żoną ekstenisisty, którego nazwisko jest dobrze znane fanom tenisa. Pochodzi on bowiem z utytułowanej i wpływowej rodziny.

Udany debiut Mai Chwalińskiej na Wimbledonie. Polka pokonała w pierwszej rundzie wyżej notowaną Katerinę Siniakovą, dzięki czemu dostała szansę na występ w następnym etapie i na zmierzenie się z 36. w rankingu WTA Alison Riske. "To jest niesamowite uczucie. Wiem, że niektórzy mogą mówić, że to tylko druga runda, ale dla mnie jest to duży krok i bardzo się cieszę z tego powodu" - mówiła 20-latka na konferencji prasowej.

Reklama

Kim jest rywalka polskiej sportsmenki? Alison Riske ma 31 lat i pochodzi ze Stanów Zjednoczonych. W zawodach cyklu WTA Tour wygrała trzy turnieje w grze pojedynczej z trzynastu rozegranych finałów. W 2019 roku dotarła do ćwierćfinału Wimbledonu i pokonała Ashleigh Barty. Obecnie trenuje pod okiem Brytyjczyka Thomasa Gutteridge.

Jednak kibiców często bardziej intryguje jej... życie rodzinne, na które składa się kilka ciekawych historii.

Nieznane kulisy walki Mai Chwalińskiej z depresją. Przyjaciel sporo wyjawia

Kim jest Alison Riske? To żona ekstenisisty i córka... byłego oficera amerykańskiego Secret Service

Riske jest szczęśliwą mężatką, a miłość znalazła w środowisku zawodowym. Jej mąż, Stephen Amritraj, to pochodzący z Indii były tenisista. Jest synem Ananda Amritraja i bratankiem Vijaya Amritraja, hinduskich legend tenisa. To właśnie oni poprowadził swój kraj do finału Pucharu Davisa przeciwko RPA w 1974 roku. Ich nazwisko wciąż jest wpływowe i wiele znaczy.

Alison i Stephen zaczęli spotykać się ze sobą w 2014 roku, lecz początkowo swoją relację utrzymywali w wielkiej tajemnicy. Sprawa wydała się przypadkiem. Zauważono, że mężczyzna dość mocno angażuje się w sprawy zawodowe tenisistki. Dziennikarze zaczęli spekulować nad rolą Amritraja w życiu Riske. Stawiano, że jest on jej trenerem. W końcu wątpliwości rozwiała sama zainteresowana. "To nie mój trener, a partner" - oświadczyła.

W 2019 roku para wzięła ślub. Uroczystość odbyła się w rodzinnym mieście panny młodej, w Pittsburghu. "To był najlepszy weekend w moim życiu. Dzięki temu facetowi jestem najszczęśliwszą kobietą na świecie" - ogłosiła w mediach społecznościowych, a przy okazji podzieliła się fotografiami z ceremonii.

Na weselu wśród gości weselnych bawił się m.in. ojciec Alison. Mało kto wie, że Albert Riske to... były oficer Secret Service, amerykańskiego organu zajmującego się ochroną najważniejszych osób w państwie oraz ich rodzin, a także prowadzeniem śledztw w sprawie oszustw. Mężczyzna pracował też dla FBI

W 2017 roku w rozmowie z CNN tenisistka żartowała, że tata przypomina jej... bohatera granego przez Roberta de Niro w "Poznaj moich rodziców". "Nauczył mnie, że jak gdzieś wychodzę, zawsze się rozglądam. Albo że gdy jesteś w zatłoczonym miejscu, musisz być czujny. Patrzysz, gdzie jest najbliższe wyjście, jeśli trzeba byłoby uciec. Tego typu rzeczy" - wyjaśniała.

Opóźnienia na Wimbledonie. Znowu chodzi o aurę

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL