Osaka wprost o współpracy z Wiktorowskim. Naprawdę to powiedziała o trenerze
Naomi Osaka ma za sobą już dwa zwycięstwa w Indian Wells, a przed nią ogromne wyzwanie w 1/8 finału. Zmierzy się w niej z Aryną Sabalenką, postrzeganą za murowaną faworytkę. Zanim jednak Japonka wyszła jeszcze na kort, udzieliła szczerego wywiadu w którym opowiedziała o współpracy z Tomaszem Wiktorowskim, potwierdzając tym samym wcześniejsze doniesienia na jego temat. Z jej ust padło zaskakujące wyznanie.

Choć nie bez problemów, Naomi Osaka uporała się w 1/16 finału Indian Wells z Camilą Osorio i awansowała do najlepszej szesnastki turnieju. W 1/8 finału czeka ją wielkie wyzwanie - bój z Aryną Sabalenką, z którą w ubiegłym roku dwukrotnie przegrała.
Białorusinka postrzegana jest za faworytkę do triumfu w całym turnieju, a jeśli dodamy do tego fakt, że Osaka w ostatnim czasie regularnie zmagała się z problemami zdrowotnymi, o czym sama ostatnio mówiła, nic dziwnego, że daje jej się niewielkie szanse na triumf.
Osaka ujawniła, jak zachowuje się Wiktorowski. Tak określiła Polaka
Przed hitowym spotkaniem 28-latka udzieliła wywiadu stacji CANAL+, w którym opowiedziała szerzej o współpracy z Tomaszem Wiktorowskim. Polak latem 2025 roku został szkoleniowcem reprezentantki Japonii, a ich współpraca przynosi owoce.
Jest bardzo zabawny. Tego się nie spodziewałam, bo z daleka, kiedy widziałam go w trakcie sezonu, wyglądał zawsze na bardzo poważnego, ale nie, jest naprawdę śmieszny. Ciągle żartuje, jest bardzo sarkastyczny, co niezwykle doceniam
- Jest też świetnym trenerem, doskonale zna się na tym, co robi i co najważniejsze wie, o czym mówi. To coś, co bardzo szanuję. Atmosfera jest naprawdę fajna - dodała była liderka rankingu WTA.
Tomasz Wiktorowski uczy Osakę mówić po polsku? "Stara się"
Joanna Sakowicz-Kostecka zapytała także, czy może były trener Igi Świątek nauczył już tenisistkę kilku słów po polsku. Odpowiedź Osaki w tym temacie zaskakuje.
- Myślę, że to były brzydkie słowa, więc ich nie powiem. Ale tak, stara się mówić do mnie czasem po polsku i rozumiem to. Jeśli miałabym jednak coś teraz powtórzyć, to bym pewnie sobie nie przypomniała - dodała śmiejąc się.
Mecz Naomi Osaki z Aryną Sabalenką zaplanowano na wtorek 10 marca. Zawodniczki wyjdą na kort nie przed godziną 19.














