Reklama

Reklama

Ojciec Nadala zachęcał tenisistę do kreczu? Gwałtowny gest

Rafael Nadal w ćwierćfinale wimbledońskich zmagań stanął na korcie naprzeciw Amerykanina Taylora Fritza - i z całą pewnością nie okazał się to dla Hiszpana pojedynek łatwy, chociażby dlatego, że w jego trakcie zmagał się on z poważnymi problemami zdrowotnymi. W pewnym momencie ojciec gracza, Sebastian, widząc męczarnie swojego syna, wykonał gest, który - jak się zdaje - zachęcał zawodnika do kreczu. Rafa nie poddał się jednak tak łatwo.

Rywalizacja w ramach tegorocznego Wimbledonu zaczęła nabierać coraz większego tempa - już zaledwie cztery dni pozostały do wielkiego finału wielkoszlemowych zmagań w grze pojedynczej mężczyzn. W środę na korcie - w ramach ćwierćfinału - spotkali się m.in. Rafael Nadal i Taylor Fritz. Dla tego pierwszego potyczka ta nie była łatwa przede wszystkim ze względów... zdrowotnych.

Hiszpan podczas trwania drugiego seta zgłosił chęć udania się na przerwę medyczną - wyglądało na to, że ma jakieś problemy z brzuchem, prawdopodobnie dotyczące skurczy mięśni. Jest to oczywiście bardzo uciążliwa dolegliwość, która przy nasileniu się symptomów może kompletnie wykluczyć zawodnika z dalszej gry. Nadal jednak postanowił zacisnąć zęby i wstać ze swojego miejsca - to spotkało się z natychmiastową reakcją jego ojca.

Reklama

Nadal senior sugerował krecz? Rafael nie posłuchał

Kamery w pewnym momencie uchwyciły, jak Sebastian Nadal wykonuje szybkie gesty rękoma i krzyczy coś w kierunku kortu - wyglądało to tak, jakby zachęcał swojego potomka do poddania meczu. Nie ma się przy tym czemu dziwić, bo ojciec tenisisty miał prawo być mocno zaniepokojony stanem, w jakim znalazł się czwarty - według rankingu ATP - gracz świata.

Rafa nawet jeśli widział sugestię rodzica, to ją zignorował - postanowił kontynuować grę, ale ta sprawiała mu spore trudności. Drugiego seta mimo to... wygrał po zaciętej walce 7:5 i nie dał się pokonać tak łatwo swojemu oponentowi.

Rafael Nadal zna smak triumfu na Wimbledonie

Rafael Nadal w przeszłości dwukrotnie zwyciężał na kortach trawiastych Wimbledonu - w roku 2008 oraz 2010.

W obecnej edycji prestiżowych zawodów 36-latek zdołał już przed starciem z Fritzem ograć kolejno Cerundolo, Berankisa, Sonego i Van De Zandschulpa.

Zobacz także: Rafa Nadal szczerze o tym, że mogło go na Wimbledonie nie być. "Mogę normalnie chodzić"

Reklama

Reklama

Reklama