Reklama

Reklama

Numer jeden poza turniejem. Szansa przed Hurkaczem

Rozstawiony z numerem "jeden" Daniił Miedwiediew odpadł w drugiej rundzie turnieju ATP w Metzu. Rosjanin, który do niedawna był nawet liderem rankingu, przegrał z wracającym do wielkiej gry Szwajcarem Stanem Wawrinką 4:6, 7:6, 3:6. W stolicy Lotaryngii występuje Hubert Hurkacz.

Dla Rosjanina był to pierwszy mecz w tym turnieju, ponieważ w pierwszej rundzie miał wolny los. Z kolei jego oponent musiał do głównej drabinki przebijać się przez kwalifikacje.

W pierwszym secie o zwycięstwie Wawrinki zadecydowały jedno przełamanie w siódmym gemie.

Druga partia to już dwa przełamania, w drugim i trzecim gemie, a ponieważ więcej ich nie było, to musiał decydować tie-break. Lepszy w nim był Miedwiediew, choć Szwajcar prowadząc 6-5 miał piłkę meczową.

Decydujący set rozpoczął się lepiej dla trzykrotnego zwycięzcy turniejów wielkoszlemowych. Po przełamaniu w drugim gemie Wawrinka prowadził 2:0. Rosjanin, który w zeszłym roku wygrał US Open, odrobił straty w piątym gemie.

Reklama

Tenis. Stan Wawrinka wygrał za trzecią piłką meczową

W ósmym gemie Szwajcar znowu był lepszy o przełamanie, a w dziewiątym zapewnił sobie zwycięstwo za trzecią piłką meczową. Ostatnim gem był zacięty, bo Wawrinka wcześniej miał najpierw drugą piłkę meczową, a potem musiał bronić break pointa.

Rywalem 37-latka z Lozanny w ćwierćfinale będzie Szwed Mikale Ymer.

Wcześniej awans do tej fazy zapewnił sobie Hubert Hurkacz. Polak, który w Metzu broni tytułu i jest rozstawiony z "dwójką", pokonał Austriaka Dominica Thiema.

Druga runda gry pojedynczej:

Stan Wawrinka (Szwajcaria) - Daniił Miedwiediew (1.) 6:4, 6:7 (7-9), 6:3

Reklama

Reklama

Reklama