Reklama

Reklama

Novak Djoković nakrzyczał na sędziego podczas turnieju w Rzymie

Novak Djoković, numer jeden męskiego tenisa, nie wytrzymał nerwowo w trakcie meczu z Taylorem Fritzem w drugiej rundzie turnieju ATP w Rzymie, i nakrzyczał na sędziego!

Kiedy Serb przegrał własne podanie, które miało dawać mu już zwycięstwo, zwrócił się do Nacha Forcadella: "Jak długo jeszcze chcesz grać?".

Sędzia odpowiedział, że przed chwilą sprawdził nawierzchnię, na co 34-letni tenisista krzyknął: "Prosiłem cię o to trzy razy, a ty nie sprawdziłeś".

Spotkanie z powodu deszczu zostało w końcu przerwane na trzy godziny przy wyniku 6:3, 5:5 na korzyść Djokovicia, który tłumaczył, że warunki przeszkadzały już trochę wcześniej, bo kiedy uderzał piłkę, to krople deszczu wpadały mu do oczu. Warto w tym momencie przypomnieć, że Serb nosi soczewki kontaktowe.

Reklama

"To kolejna lekcja"

"To nie pierwszy i prawdopodobnie nie ostatni raz, kiedy stykam się z takimi warunkami. I mimo wszystko byłem zły i straciłem panowanie nad sobą. To jednak kolejna lekcja - będę chciał wyciągnąć z niej wnioski" - stwierdził Djoković.

Po przerwie, gdy tenisiści wrócili na kort, Serb wygrał dwa gemy i zamknął spotkanie.

Pawo

Dowiedz się więcej na temat: Novak Djoković | ATP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje