Reklama

Reklama

Niższe nagrody finansowe we French Open. Drugi rok z rzędu

Po raz drugi z rzędu organizatorzy French Open zmniejszyli nagrody finansowe. Od niedzieli w Paryżu tenisiści zagrają o pulę 34,37 mln euro - to o cztery miliony mniej niż w zeszłym roku.

Powodem obniżenia nagród jest kryzys związany z pandemią koronawirusa. Spowodował on nie tylko wycofanie się niektórych sponsorów, ale także znacznie mniejsze przychody z biletów. Na trybunach zasiądzie bowiem ograniczona liczba widzów.

Bez zmian część premii

Zwycięzcy zaczynającej się w niedzielę edycji otrzymają po 1,4 mln euro, czyli o 200 tys. euro mniej niż w 2020 roku. W sezonie 2019 główne nagrody wyniosły po 2,3 mln euro. Drugi finalista dostanie czek w wysokości 750 tys. euro.

Bez zmian pozostają premie za odpadnięcie w pierwszej i drugiej rundzie - odpowiednio 60 tys. i 84 tys. euro.

Reklama

Jak na razie czwórka Polaków w turnieju

Udział w turnieju głównym mają zapewniony: Iga Świątek, Magda Linette, Hubert Hurkacz i Kamil Majchrzak. W ostatniej rundzie kwalifikacji znajduje się Magdalena Fręch, jej mecz zaplanowany jest na piątek.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy