Reklama

Reklama

Niepewny start Marina Cilica w Australian Open

Występ chorwackiego tenisisty Marina Cilica w rozpoczynającym się 19 stycznia wielkoszlemowym Australian Open stoi pod znakiem zapytania. Z powodu problemów z barkiem triumfator tegorocznego US Open zrezygnował ze startu w turnieju w Brisbane (4-11 stycznia).

Cilić obiecał, że postara się zagrać w pierwszej odsłonie Wielkiego Szlema w nowym sezonie, ale zaznaczył, że może nie być w stanie.

Reklama

- Ból barku dokucza mi już od pięciu, sześciu miesięcy. Potrzebuję przerwy, ale nie wiem, czy będzie ona wynosiła dwa lub cztery tygodnie, a może jeszcze dłużej. Zrobię wszystko, co w mojej mocy, by wrócić na Australian Open - zapewnił 26-letni tenisista w wywiadzie udzielonym chorwackiej gazecie HRT.

Jak zaznaczył, w pełni sprawny nie był też w listopadzie podczas kończącego sezon turnieju masters ATP World Tour Finals, gdzie przegrał wszystkie trzy mecze w fazie grupowej. Mimo to zdecydował się na start dwa tygodnie temu w International Tennis Premier League - azjatyckich rozgrywkach, za występ w których gwiazdy tenisa otrzymują sowite premie, jednak nie dokończył ich z powodu kontuzji prawego nadgarstka.

Z udziału w wielkoszlemowej imprezie w Melbourne zrezygnowali już wcześniej, głównie z powodu kłopotów zdrowotnych: Czesi Lukas Rosol (chce być w tym czasie z będącą w zaawansowanej ciąży żoną) i Radek Stepanek, Serb Janko Tipsarević, Amerykanin Jack Sock oraz Niemcy Florian Mayer i Tommy Haas. 

Dowiedz się więcej na temat: Marin Cilić | australian open

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje