Niemcy - Polska 2-0 w Pucharze Davisa

​Polscy tenisiści przegrywają z Niemcami 0-2 w barażu o miejsce w Grupie Światowej przyszłorocznej edycji Pucharu Davisa.

W drugim z piątkowych meczów w Berlinie Hubert Hurkacz przegrał z Florianem Mayerem 6:1, 6:7 (6-8), 4:6, 5:7.

Reklama

19-letni Hurkacz bardzo dobrze rozpoczął ten pojedynek. Grał odważnie, nieraz ryzykownie, ale i dokładnie. Starszy o 14 lat Mayer z kolei był wówczas zachowawczy i nieraz się mylił. Na swoje kolejne błędy reagował złością. Wrocławianin potrzebował tylko 20 minut, by wygrać pierwszą partię 6:1.

W dalszej części pojedynku znacznie bardziej doświadczony Niemiec spisywał się już lepiej. W drugiej odsłonie prowadził 3:1. Polak doprowadził do remisu, a kilka minut później po drugim "breaku" wygrywał 5:4. Nie wykorzystał jednak nadarzającej się okazji - w trzech kolejnych gemach obaj nie byli w stanie utrzymać podania. W tie-breaku Hurkacz zmarnował dwie piłki setowe, a jego rywal wykorzystał pierwszą.

Nastolatek z Wrocławia nie tracił nadziei - w trzeciej partii prowadził 2:0, choć z przewagi nie cieszył się długo. Następnie trwała wyrównana walka, a kluczowe okazało się przełamanie, które Mayer zaliczył w dziewiątym gemie. Polak obronił jeszcze trzy setbole, ale przy kolejnym spasował.

Taki rozwój wypadków podziałał mobilizująco na reprezentanta gospodarzy, który w kolejnej partii wygrywał 4:2 i 5:3. W czwartym gemie Hurkacz miał trzy "break pointy", a w szóstym jednego, ale nie był w stanie postawić kropki nad "i". Młodemu graczowi coraz bardziej we znaki dawało się zmęczenie - najpierw fizjoterapeuta masował mu udo, później miał kłopoty z ręką. Mimo to doprowadził do wyrównania 5:5 i obronił piłkę meczową. Chwilę później stracił jednak podanie, a w ostatnim gemie nie przede wszystkim sprostał serwisowi przeciwnika. Spotkanie trwało dwie godziny i 57 minut.

Zajmujący 329. miejsce w rankingu ATP Hurkacz po raz pierwszy zmierzył się ze sklasyfikowanym o 270 pozycji wyżej Mayerem. Wrocławianin w piątek rozegrał drugie w karierze spotkanie w Pucharze Davisa.

Kilka godzin wcześniej Kamil Majchrzak na inaugurację rywalizacji w Berlinie uległ po prawie czterech godzinach gry Janowi-Lennardowi Struffowi 7:6 (10-8), 3:6, 7:5, 2:6, 1:6.

Składy uzupełniają debliści Łukasz Kubot i Marcin Matkowski oraz Daniel Brands i Daniel Masur, którzy zmierzą się w sobotę. Dzień później zaplanowano rewanżowe spotkania w grze pojedynczej.

Obie ekipy nie występują w najmocniejszych składach. Wśród biało-czerwonych zabrakło Jerzego Janowicza i Michała Przysiężnego, a u gospodarzy Philippa Kohlschreibera, Alexandra Zvereva i Dustina Browna.

Zespoły Niemiec i Polski zmierzyły się w tych rozgrywkach dotychczas trzykrotnie, zawsze w Warszawie. Pierwsza z drużyn wygrała dwa razy, ale w ostatniej konfrontacji - w 1977 roku - ze zwycięstwa cieszyli się "Biało-czerwoni". 

Polacy zajmują 48. miejsce w rankingu uwzględniającym uczestników tych rozgrywek, a ich najbliżsi rywale są o 33 pozycje wyżej. Polacy pogorszyli znacząco swoje notowania - spadli o 21 lokat - w efekcie kary za zbyt szybką nawierzchnię w marcowym spotkaniu 1. rundy elity z Argentyną w Gdańsku, który przegrali 2:3. Niemcy w tej fazie zmagań ulegli wiosną Czechom w takim samym stosunku.

Wynik barażu o miejsce w Grupie Światowej Pucharu Davisa 2017

Wynik barażu o miejsce w Grupie Światowej Pucharu Davisa 2017:

Niemcy - Polska  2-0

piątek

Jan-Lennard Struff - Kamil Majchrzak 6:7 (8-10), 6:3, 5:7, 6:2, 6:1

Florian Mayer - Hubert Hurkacz 1:6, 7:6 (6-8), 6:4, 7:5

Dowiedz się więcej na temat: tenis | Hubert Hurkacz | puchar davisa

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje