Turniej ITF W15 w Kozerkach okazał się szczęśliwy dla naszych reprezentantek. W zmaganiach z cyklu LOTTO PZT Polish Tour doszło do polskiego starcia w finale singla. O godz. 10:00 zmierzyły się ze sobą Barbara Kostecka i Anna Hertel.
Pierwsza z nich to córka byłej bardzo dobrej polskiej tenisistki, Joanny Sakowicz-Kosteckiej, obecnie komentatorki tej dyscypliny w stacji CANAL+ SPORT. 16-latka, która często ma okazję gościć w Akademii Rafaela Nadala, otrzymała dziką kartę od organizatorów. Był to dla niej dopiero drugi występ w zawodowych rozgrywkach. W zeszłym roku miała okazję zagrać w imprezie tej samej rangi z Krakowie, ale wówczas nie przebrnęła eliminacji. W związku z tym to właśnie w Kozerkach debiutowała w głównej drabince zmagań na poziomie seniorskim. Już zwycięstwo w pierwszej rundzie zagwarantowało jej premierowy punkt do rankingu WTA. Nastoletnia zawodniczka nie poprzestała na tym fakcie. Wygrała później jeszcze trzy mecze i awansowała do finału.
W roli faworytki decydującego starcia występowała jednak Anna - zawodniczka rozstawiona z "2", notowana na 690. miejscu w kobiecym zestawieniu. 24-latka była znacznie bardziej ograna w spotkaniach o taką stawkę. W tym roku wygrała turniej ITF W15 w Kotce w singlu oraz zdobyła dwa tytuły deblowe - podczas ITF W35 w Sao Paulo i ITF W15 w Castellon - Vall d'Uxo. Na korcie tej różnicy doświadczeń nie dało się jednak dostrzec. Obie zafundowały niezwykle ciekawą rywalizację, trwająca 2 godziny i 53 minuty.
ITF W15 Kozerki: Barbara Kostecka z premierowym zawodowym tytułem w singlu
W pierwszym secie spotkania Kostecka prowadziła 5:4 40-15 przy podaniu Hertel, a to oznaczało dwa setbole. Mimo to Anna wyszła z opresji, wyrównując stan rywalizacji. Końcówka premierowej odsłony potoczyła się po myśli turniejowej "2". Anna wygrała dorzuciła dwa kolejne "oczka" i triumfowała w partii 7:5. W trakcie drugiej partii 24-latka znalazła się już blisko tytułu. Prowadziła 5:4 i serwowała po zwycięstwo w turnieju. Barbara zdołała jednak przełamać swoją rodaczkę, następnie wygrała jeszcze dwa gemy i wynikiem 7:5 doprowadziła do trzeciej fazy pojedynku.
Na początku trzeciego seta obie tenisistki szły bardzo równo. Na przestrzeni siódmego i ósmego rozdania zaprocentowało ofensywne usposobienie Kosteckiej, która wyszła na 5:3 i serwowała po końcowe trofeum. Wówczas dała się przełamać, ale zakończyła mecz przy podaniu przeciwniczki. Ostatecznie Barbara triumfowała w całym starciu 5:7, 7:5, 6:4 i sięgnęła po swój pierwszy zawodowy tytuł, gwarantując sobie 15 pkt do rankingu WTA.
Dla 16-latki nie był to ostatni pojedynek w turnieju. Wciąż miała jeszcze do rozegrania co najmniej półfinał w deblu, w duecie z Mają Pawelską, która niedawno miała okazję wziąć udział w eliminacjach juniorskiego Wimbledonu. Młode reprezentantki walczyły o finał ze swoimi rodaczkami - Orianą Gniewkowską oraz Zuzanną Kolonus. Panie dostarczyły spotkanie na pełnym dystansie. Ostatecznie po super tie-breaku i 88 minutach rywalizacji lepszy okazał się team Kostecka/Pawelska - 6:3, 5:7, 10-8.
W związku z tym Barbara musiała rozegrać dzisiaj jeszcze jedno spotkanie - finał w grze podwójnej. Tuż po godz. 16:00 razem z Mają zmierzyły się z zawodniczkami rozstawionymi z "1" Ivaną Sebestovą i Salmą Drugdovą. Polki otarły się o tytuł. W tie-breaku drugiego seta prowadziły 6-4, miały dwie piłki mistrzowskie. Ostatecznie w całym pojedynku triumfowały jednak przeciwniczki - 6:7(4), 7:6(6) 10-3. Cały tydzień był jednak bardzo udany dla naszych reprezentantek - zwłaszcza dla 16-letniej Kosteckiej, która kończy zmagania w Kozerkach z tytułem i finałem.

















