Nie tylko piłka nożna i Formuła 1. Wielka szansa dla tenisistów
Już od kilku lat Arabia Saudyjska aktywnie stawia na sport. Obecnie na brak wrażeń narzekać nie mogą fani wyścigów samochodowych oraz piłki nożnej - od jakiegoś czasu bowiem odbywają się tam zawody Formuły 1, a w barwach saudyjskich klubów występują wielkie gwiazdy futbolu, w tym m.in. Cristiano Ronaldo. Teraz Saudyjczycy planują zainwestować w kolejną dyscyplinę sportową - tenis. Inwestorzy odbyli już nawet pierwsze rozmowy z władzami ATP.

Tenis od dawien dawna uważany jest za jedną z najpopularniejszych, a zarazem najbardziej prestiżowych dyscyplin sportowych świata. Jest to bowiem jedna z tego rodzaju aktywności fizycznych, w które trzeba sporo zainwestować, by zacząć odnosić pierwsze sukcesy. Co więcej, wielu zawodnikom nie udaje się ostatecznie dołączyć do elitarnego grona, w którym od lat znajdują się m.in. Rafael Nadal, Novak Djoković czy "emerytowani" już Serena Williams i Roger Federer.
Nie jest tajemnicą, że brak sukcesów w sporcie przekłada się w pewnym stopniu na brak zarobków. Jeśli chodzi o tenisistów, szansą na wielki zastrzyk gotówki są turnieje wielkoszlemowe oraz występy w ATP i WTA Finals. Niestety, tylko jeden zawodnik ostatecznie sięga po trofeum i potężną nagrodę pieniężną. Pozostali muszą zadowolić się jedynie premiami za awans do poszczególnych etapów tych imprez. Oczywiście, w międzyczasie rozgrywane są inne turnieje, jednak podczas nich nie da zarobić się tak dużych sum.
Władze ATP już od jakiegoś czasu szukają sposobów na to, by wzbogacić pulę nagród w ważniejszych turniejach tak, by nie odstawała ona od tej, która towarzyszy właśnie turniejom wielkoszlemowym. Jak się teraz okazuje, pomocną dłoń wyciągnęli teraz... inwestorzy z Arabii Saudyjskiej.
Szejkowie ruszają na pomoc. To ogromna szansa dla męskiego tenisa
Już od jakiegoś czasu szejkowie robią, co w ich mocy, by promować swój kraj za pomocą organizacji różnego rodzaju eventów sportowych. Co roku w Arabii Saudyjskiej rozgrywane są zawody Formuły 1, od kilku miesięcy natomiast świat futbolu na Bliskich Wschodzie mocno promuje Cristiano Ronaldo, który występuje obecnie w barwach klubu Al-Nassr. Co ciekawe, Saudyjczycy nie mają zamiaru się zatrzymywać. Teraz chcą oni zainwestować w tenis.
W rozmowie z "Financial Times" szef organizacji męskiego tenisa Andrea Gaudenzi zdradził, że ATP prowadzi obecnie rozmowy z szejkami, jednak osiągnięcie ewentualnego porozumienia będzie wymagało sporo czasu.
Odbyliśmy obiecującą rozmowę, ale ważne jest, by pozostać wiernym naszej historii, współpracując z obecnymi partnerami, a nie działając przeciwko nim. Trzeba zachować to, co jest dla nas święte, jest jak zasady gry. To nie gra wideo
Szejkowie w ostatnim czasie udowodnili już, jak bardzo zależy im na wsparciu tenisa. W ubiegłym roku w Arabii Saudyjskiej odbył się bowiem towarzyski turniej Diriyah Tennis Cup. Wówczas w finale zmierzyli się Taylor Fritz oraz Daniił Miedwiediew. Lepszy okazał się Amerykanin, który pokonał Rosjanina 7:6(5), 7:6(3).













