Nie będzie hitu Rybakina - Kostiuk w Rzymie. Gwiazda znika ze ścieżki Świątek
Poniedziałkowe losowanie WTA 1000 w Rzymie było niezwykle ciekawe - zapowiadało kilka hitów jeszcze przed etapem ćwierćfinałów. Także i w połówce drabinki z Igą Świątek, która w czwartej rundzie może zmierzyć się z Naomi Osaką. Na tym samym etapie "planowane" było starcie mistrzyni WTA 1000 z Madrytu Marty Kostiuk z wiceliderką rankingu Jeleną Rybakiną. Dziś jednak doszło do zaskakującego wycofania gwiazdy, a jej miejsce z numerem 33 zajęła Rumunka Jaqueline Cristian.

Turniej WTA 1000 w Rzymie dla niemal wszystkich gwiazd jest ostatnim etapem przygotowań do French Open, bo w tygodniu poprzedzającym rywalizację w Paryżu zazwyczaj odpoczywają. Choć bywają wyjątki - Jelena Rybakina rok temu, po kiepskich występach w Madrycie i Rzymie, zdecydowała się na występ w Strasburgu. I tam zbudowała formę, triumfowała w WTA 500.
Teraz Kazaszka marzy o ataku na pozycję numer jeden w rankingu, którą od półtora roku zajmuje Aryna Sabalenka. W klasyfikacji "na żywo" traci do niej 1405 punktów, a przecież Białorusinka ma dużo więcej do obrony w Roland Garros.
W stolicy Włoch obie znalazły się oczywiście na skrajnych punktach drabinki - ich potencjalny mecz jest możliwy dopiero w finale. Niemniej czekały je spotkania-pułapki, i to już na wczesnym etapie turnieju. Sabalenka może w drugiej rundzie zmierzyć się z Barborą Krejcikovą, mistrzynią French Open (2021) i Wimbledonu (2024). Z Czeszką ma bilans 6:1, ale pierwsze spotkania w nowych warunkach bywają nieprzyjemne. Zwłaszcza że Sabalence w Rzymie dotąd się jakoś specjalnie dobrze nie wiodło.
A Rybakinę już w drugiej rundzie może czekać mecz z Marią Sakkari, później np. z Alexandrą Ealą. A w 1/8 finału planowana była potyczka z Martą Kostiuk.
Do niej jednak na pewno nie dojdzie.
WTA 1000 w Rzymie. Mistrzyni z Madrytu zgłosiła kontuzję. Nie dojdzie do wielkiego hitu
Ukraińska tenisistka była niepokonana na mączce w tym sezonie - tę serię zaczęła w Gliwicach, w spotkaniu BJK Cup z Polską. A później wygrała turniej rangi 250 w Rouen, po czym osiągnęła największy sukces w całej karierze - okazała się najlepsza na Caja Magica. Pokonała w finale Mirrę Andriejewą, awansowała na najwyższą pozycję w karierze - 15.

Podopieczna polskiej trenerki Sandry Zaniewskiej znalazła się w drabince Internazionali BNL d'Italia w dolnej jej części, w ćwiartce z Rybakiną, w połówce z Igą Świątek. Kostiuk miała zacząć grę w piątek - od starcia z lepszą z pary: Jessica Bouzas Maneiro/Karolina Pliskova. Weteranka z Czech świetnie prezentowała się w Madrycie, byłaby tu wyzwaniem.
Tyle że dziś Marta wysłała swoją rezygnację z gry na Foro Italico - zgłosiła uraz biodra. Jej miejsce w drabince zajęła Jaqueline Cristian, to Rumunka ma teraz wolny los, choć szykowała się już na starcie z Beatriz Haddad Maią.
A Rybakinę czeka dużo łatwiejsza przeprawa do ćwierćfinału.
Turniej główny na Foro Italico rusza we wtorek. Magda Linette i Magdalena Fręch swoje pierwsze spotkania zagrają w środę, Iga Świątek - w piątek.






![Lech Poznań - Arka Gdynia. O której i gdzie oglądać? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000MQHRJCJOT448U-C401.webp)





