Nie będzie finału Alcaraz - Sinner w Madrycie. Nagłe wycofanie gwiazdy
Poprzedni turniej rangi ATP 1000 zakończył się wymarzonym finałem, w którym zmierzyli się ze sobą Carlos Alcaraz i Jannik Sinner. W przeciwieństwie do ich poprzednich starć to nie stało na najwyższym poziomie. Wygrał Włoch i tym samym odebrał Hiszpanowi pozycję lidera rankingu ATP. Teraz wiadomo, że jednego z tych zawodników nie zobaczymy w Madrycie.

Carlos Alcaraz ten sezon rozpoczął znakomicie. Hiszpan w końcu osiągnął cel, o którym bardzo głośno mówił. 22-latek wygrał bowiem Australian Open, kompletując karierowego Wielkiego Szlema jako najmłodszy tenisista w historii. Później Alcaraz zapewnił sobie jeszcze triumf w turnieju ATP 500.
W tym czasie swoje znaczące problemy miał największy rywal Alcaraza - Jannik Sinner. Włoch z Melbourne pożegnał się na etapie półfinału, a w kolejnym turnieju również nie dotarł do finału, przegrywając z Jakubem Mensikiem. Po tamtej porażce zapowiedział, że wie, jak wrócić na swój wysoki poziom.
Alcaraz nie zagra w Madrycie. Wycofanie gwiazdy
Te obietnice faktycznie zrealizował. Wygrał bowiem trzy kolejne tysięczniki w imponującym stylu. W finale imprezy w Monte Carlo pokonał właśnie Alcaraza. Dzięki temu triumfowi Włoch odebrał swojemu wielkiemu rywalowi prowadzenie w rankingu ATP, ale różnica punktowa jest znikoma.
Po występie w Monaco zdecydował się na odpoczynek. Alcaraz z kolei zagrał w turnieju ATP500 w Barcelonie. Po pierwszym meczu wycofał się jednak z rywalizacji, a pod znakiem zapytania stanął występ w jego ukochanym Madrycie. Na kilka dni przed startem turnieju Alcaraz ogłosił, że w stolicy Hiszpanii się nie pojawi.
"Są pewne wieści, którymi niezwykle trudno się podzielić. Madryt to mój dom, jedno z najwspanialszych miejsc w moim kalendarzu, i dlatego tak bardzo boli, że nie mogę tu grać drugi rok z rzędu. Szczególnie boli to, że nie mogę grać przed własną publicznością, w turnieju, który tak wiele dla mnie znaczy. Dziękuję za niesłabnącą sympatię i mam nadzieję, że wkrótce się zobaczymy" - przekazał w mediach społecznościowych.
Oznacza to rzecz jasna, że nie zobaczymy finału Alcaraz - Sinner. Wciąż nie wiadomo, co wydarzy się z Sinnerem. Włoch według mediów przyleci do Madrytu w poniedziałek na galę Laureus, ale nie wie jeszcze, czy zagra. Z imprezy wycofał się także wcześniej Novak Djoković.











