Elina Switolina znajdowała się na drodze Igi Świątek do pierwszego indywidualnego finału w tym sezonie. Podczas turnieju WTA 1000 w Rzymie, Ukrainka zatrzymała Polkę w drodze do decydującego starcia, ale w Toronto nadszedł rewanż. Co prawda tenisistka z Odessy w efektownym styly wygrała drugiego seta 6:1, a w trzecim miała nawet przewagę przełamania, ale końcówca spotkania należała do Raszynianki. Ostatecznie to 25-latka cieszyła się ze zwycięstwa 6:3, 1:6, 6:3. Potem nasza reprezentantka poszła za ciosem i zdobyła także tytuł, pokonując w finale Jelenę Rybakinę.
Drabinka w Cincinnati ułożyła się inaczej. Świątek i Switolina trafiły do przeciwnych połówek, więc mogły na siebie trafić najwcześniej w meczu o trofeum. Elina znalazła się za to w ćwiartce z Aryną Sabalenką. Białorusinka notuje ostatnio słabszy moment, gra pod presją utrzymania pozycji liderki rankingu. Odkąd sięgnęła po Sunshine Double, ani razu nie dotarła do finału. Potencjalne starcie z Eliną mogłoby zatem stanowić spore wyzwanie dla Aryny. Wiemy już jednak, że do takiej potyczki w stanie Ohio nie dojdzie. Wszystko stało się jasne we wtorkowy wieczór czasu polskiego.
WTA Cincinnati: Elina Switolina nie wyszła na kort
Na dziś zaplanowano spotkania trzeciej rundy w górnej części drabinki. Switolina miała się zmierzyć z Xiyu Wang, a Sabalenka - z Xinyu Wang. Dwie Chinki, które łatwo ze sobą pomylić, jeśli chodzi o pisownię. Jedna z nich ma już awans do 1/8 finału. A konkretniej - Xiyu. Jak poinformowała oficjalna strona WTA, Elina wycofała się z dalszej rywalizacji w turnieju z powodu kontuzji prawej kostki. Tym samym przydzielono walkower i zawodniczka z Azji zameldowała się w najlepszej "16" bez potrzeby wychodzenia na kort.
Ostatnie zmagania najwyraźniej sporo kosztowały Switolinę. W ten sposób Aryna straciła groźną przeciwniczkę na drodze do półfinału. "Lekarze zalecili mi trochę odpoczynku, by w pełni się zregenerować. Nie mogłam się doczekać gry tutaj. Mam stąd wspaniałe wspomnienia, a w dodatku dwa dni temu rozegrałam tu świetny mecz. Jest mi bardzo smutno z powodu zaistniałej sytuacji" - przekazała Ukrainka, cytowana przez stronę kobiecych rozgrywek.
Rzeczywiście, w niedzielę czasu lokalnego Elina rozegrała emocjonującą batalię. Pokonała Terezę Valentovą po obronie aż siedmiu piłek meczowych. Na dodatek skutecznie wróciła ze stanu 2-5 w tie-breaku drugiego seta. Ostatecznie tenisistka z Odessy triumfowała 3:6, 7:6(5), 6:0 w rywalizacji przeciwko młodej Czeszce. Kolejnej w tym roku wygranej w stanie Ohio już nie będzie. Spróbuje się za to o nią pokusić Xiyu Wang, która zagra o ćwierćfinał WTA 1000 w Cincinnati z Madison Keys. Amerykanka pokonała Katerinę Siniakovą 6:1, 6:3.














![Polska - Włochy: najlepsze akcje ofensywne półfinału ME [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N9B2M2U546J8I-C401.webp)


