Reklama

Reklama

Nicolas Almagro znów na stole operacyjnym

Hiszpański zawodnik nie ma ostatnio dobrych chwil w karierze. 32-letni Nicolas Almagro właśnie poinformował o kolejnej operacji kolana, którą przeszedł w tym roku. Zawodnik ma zamiar wrócić na korty za kilka miesięcy. Kłopoty doświadczonego tenisisty sprawiły, że ponownie wypadł poza czołową setkę rankingu ATP.

Pasmo nieszczęść Almagro zaczęło się w 2014 roku. Najpierw miał problemy z ramieniem, a potem ze stopą. Te drugie były na tyle poważne, że musiał poddać się operacji tzw. podeszwy.

Po wielu miesiącach rehabilitacji wrócił na kort, ale nie miał duże problemy z wygrywaniem meczów. Wydawało się, że po zawodniku, który kiedyś był w czołowej dziesiątce rankingu pozostało wspomnienie. Hiszpan znajdował się przeważnie pod koniec setki światowego rankingu.

Tymczasem w 2016 roku wrócił do czołowej "50". Ostatni sezon miał być jeszcze lepszy, ale wszystko storpedował kolejny uraz.

Reklama

W drugiej rundzie Rolanda Garrosa 2017 Almagro grał z Juanem Martinem del Potro, ale meczu nie dokończył. Kort opuszczał ze łzami w oczach. Doznał poważnego uszkodzenia łąkotki. Konieczny był zabieg lewego kolana. Po niespełna trzech miesiącach Hiszpan wrócił na kort. Wydawało się, że wszystko jest w porządku.

Teraz jednak okazało się, że tak nie jest. 32-letni zawodnik znów musiał poddać się operacji tej samej nogi.

- To trudna chwila, której nie chcesz ponownie przeżywać. To stało się ponownie i jeszcze raz się z niej podniosę. Nowa operacja kolana i zamykamy 2017 rok. Trzeba myśleć o innych rzeczach. Będę walczyć o kolejne cele. Sezon 2018 zacznę kilka miesięcy później, ale spróbuje znów wrócić na szczyt – napisał Almagro.

W tym momencie tenisista z Murcii jest na 151. miejscu w rankingu ATP. Zawodowo gra od 2003 roku. Sześć lat temu był dziewiątą rakietą świata.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL