Napastnik, który zranił Petrę Kvitovą, skazany na osiem lat więzienia

Radim Zondra, który włamał się w grudniu 2016 roku do mieszkania Petry Kvitovej i zranił czeską tenisistkę nożem w dłoń, został surowo za to ukarany. Sąd w Brnie skazał go we wtorek na osiem lat pozbawienia wolności.

Prokurator domagał się 12 lat więzienia dla Zondry, który nie przyznał się do winy. Mężczyzna ma prawo złożyć apelację.

Reklama

Do napaści doszło w mieszkaniu dwukrotnej triumfatorki Wimbledonu w grudniu 2016 roku. Włamywacz zranił ją nożem w lewą dłoń, w której trzyma ona rakietę. Uszkodzone zostały ścięgna i nerwy, a zawodniczka przeszła operację. Do rywalizacji wróciła pod koniec maja 2017 roku i mozolnie odbudowywała karierę.

W tym sezonie radzi sobie jak na razie bardzo dobrze. W styczniu wygrała turniej WTA w Sydney oraz dotarła do finału wielkoszlemowego Australian Open, co pozwoliło jej awansować na drugie miejsce w światowym rankingu. W kolejnym miesiącu przegrała finał w Dubaju. Obecnie rywalizuje w Miami, gdzie czeka ją występ w ćwierćfinale.

Dowiedz się więcej na temat: Petra Kvitova

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje