Reklama

Reklama

Nadal odwołał mecz z Djokoviciem na stadionie Realu

​Rafael Nadal odwołał zaplanowany na 14 lipca charytatywny mecz z Serbem Novakiem Djokoviciem na stadionie piłkarskim Realu Madryt. Powodem są problemy z kolanem hiszpańskiego tenisisty.

- Chciałem przeprosić wszystkich, zwłaszcza kibiców, którzy już kupili bilety na szczytny cel. Po badaniu kolana lekarze stwierdzili, że mam zapalenie więzadła rzepki i konieczna jest 15-dniowa przerwa w grze - powiedział 26-letni Nadal, mistrz olimpijski z Pekinu (2008 rok), który szykuje się do występu w londyńskich igrzyskach.

Hiszpan niespodziewanie odpadł już w drugiej rundzie wielkoszlemowego turnieju na trawie w Wimbledonie, po porażce z Czechem Lukasem Rosolem. Zawodnik numer dwa światowego rankingu liczył na okazję do rehabilitacji w połowie lipca przy okazji rywalizacji z jego liderem - Djokoviciem.

Reklama

Organizatorzy spotkania - fundacje Realu (klub obchodzi 110. rocznicę powstania) i Nadala - oczekiwały z kolei na rekordową frekwencję na trybunach 81-tysięcznego obiektu im. Santiago Bernabeu. Do tej pory w księdze Guinnessa jest potyczka Belgijki Kim Clijsters z Amerykanką Sereną Williams. W 2010 roku na stadionie piłkarskim im. króla Baudouina w Brukseli obejrzało ją 35 681 fanów (poprzedni rekord przetrwał aż 37 lat; w Houston Amerykanin Bobby Riggs przegrał z rodaczką Billie Jean King).

- Będziemy szukać nowej daty na konfrontację z Novakiem - dodał Nadal, który 27 lipca będzie niósł hiszpańską flagę podczas ceremonii otwarcia olimpiady. Chorążym serbskiej reprezentacji został... Djoković.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL