Mirra Andriejewa wyeliminowana z turnieju w Montrealu. Kontuzja Rosjanki, łzy w oczach
W czwartek zainaugurowano zmagania w trzeciej rundzie WTA 1000 w Montrealu. W górnej części drabinki zobaczyliśmy m.in. starcie z udziałem Mirry Andriejewej. Chociaż turniej wkroczył już w dość zaawansowaną fazę, dla Rosjanki był to dopiero pierwszy singlowy mecz w Kanadzie. Jej przeciwniczką w batalii o awans do 1/8 finału była McCartney Kessler. W trakcie drugiego seta 18-latka zanotowała upadek. Udzielono jej pomocy medycznej, miała łzy w oczach. A później została wyeliminowana z rozgrywek.

Turniej WTA 1000 w Montrealu był dla Mirry Andriejewej pierwszym występem od ćwierćfinału osiągniętego podczas Wimbledonu. Tak jak to zwykle bywa, 18-latka zdecydowała się na start w dwóch kategoriach - singlu i deblu. Wczoraj zanotowała porażkę w grze podwójnej, grając w duecie z Dianą Sznajder. Rosjanki już na "dzień dobry" uległy parze Olga Danilović/Su-Wei Hsieh 6:7(4), 4:6.
W związku z tym piąta rakieta singlowego rankingu mogła się już skupić wyłącznie na rywalizacji w grze pojedynczej. W pierwszej rundzie zawodniczka rozstawiona z "4" miała wolny los, a w drugiej fazie otrzymała walkowera od Bianki Andreescu. Reprezentantka Kanady nie była w stanie rywalizować z powodu kontuzji, jaką odniosła pod koniec spotkania z Barborą Krejcikovą. Musiała się wycofać z dalszego udziału w rozgrywkach. Skorzystała na tym Andriejewa, która bez gry zameldowała się w 1/16 finału. Dzisiaj Mirrę czekało starcie z turniejową "28" - McCartney Kessler. Rosjanka nie podołała zadaniu. Na dodatek podczas spotkania nabawiła się urazu.
WTA Montreal: Mirra Andriejewa kontra McCartney Kessler w trzeciej rundzie singla
Mecz rozpoczął się od serwisu Kessler. W pierwszych gemach obserwowaliśmy festiwal przełamań. Swoje podanie utrzymała dopiero Andriejewa. W trakcie czwartego rozdania Rosjanka nie straciła ani jednego punktu i wyszła na 3:1. Później miała nawet break pointa na trzy "oczka" przewagi, ale ostatecznie rywalka złapała kontakt. Amerykanka poszła za ciosem. Odrobiła stratę breaka, a po siedmiu gemach znalazła się na prowadzeniu.
Kolejny fragment należał do Rosjanki. Po przełamaniu w trakcie dziewiątego rozdania, Mirra serwowała przy stanie 5:4 po zwycięstwo w premierowej odsłonie. Po chwili McCartney odrobiła stratę. Później panie znów wzajemnie przełamały swoje podania i ostatecznie doszło do tie-breaka. W nim 18-latka prowadziła 5-4, ale trzy kluczowe wymiany trafiły na konto Kessler. Dzięki temu to Amerykanka cieszyła się z triumfu w pierwszym secie 7:6(5).
Reprezentantka Stanów Zjednoczonych chciała pójść za ciosem na starcie drugiej części pojedynku. Wówczas Andriejewa wyszła jeszcze z opresji. Od stanu 15-40 wygrała cztery akcje z rzędu i objęła prowadzenie. Później nastąpił jednak doskonały fragment z perspektywy Kessler. Zawodniczka z USA zgarnęła cztery "oczka" po kolei. Na koniec piątego gema rozegrał się dramat Mirry. Przy dobiegnięciu do jednej z piłek, nawierzchnia przytrzymała stopę Rosjanki. 18-latka przewróciła się na korcie, potrzebowała pomocy.
Niestety ucierpiała jej lewa kostka. Pani sędzia natychmiast wezwała wsparcie i doszło do przerwy medycznej. Piąta rakieta świata miała łzy w oczach. Postanowiła jednak kontynuować rywalizację. Obandażowano jej kostkę i po kilku minutach gra została wznowiona. Oczekiwanie na dalszy fragment rozgrywki wytrąciło nieco z rytmu Amerykankę. Po zmianie stron Kessler dała się przełamać i zrobiło się już tylko 2:4 z perspektywy Mirry. Rosjanka nie zdołała jednak pójść za ciosem. Po chwili znów straciła własne podanie i rywalka mogła zamykać pojedynek.
Tenisistka z USA nie poradziła sobie z tym wyzwaniem. Dała się przełamać za drugim break pointem, przez co Andriejewa podtrzymywała swoje nadzieje na powrót. Dało się jednak dostrzec na twarzy ból, z jakim się zmagała. W trakcie dziewiątego rozdania pojawił się meczbol dla McCartney. Miała piłkę na rakiecie, była przy siatce. A mimo to posłała ją w korytarz deblowy. Finalnie gem zakończył się po myśli 18-latki. Dorzuciła w ten sposób czwarte "oczko" i przerzuciła presję na serwis Amerykanki. Kessler wykorzystała swoją drugą szansę. Posłała kilka dobrych podań w końcówce i triumfowała w całym meczu 7:6(5), 6:4. Reprezentantka Stanów Zjednoczonych zagra w czwartej rundzie WTA 1000 w Montrealu z Martą Kostiuk. Ukrainka pokonała po pasjonującej walce Darię Kasatkinę 3:6, 6:3, 7:6(4).















