Mirra Andriejewa będzie "1". To przesądzone, organizatorzy potwierdzają
Już za kilka dni ruszą zmagania austriackiego turnieju WTA Linz. Tuż przed startem tej rywalizacji organizatorzy imprezy przekazali ważne informacje - do grona zawodniczek, biorących udział w zmaganiach, dołączyła Mirra Andriejewa. 18-letnia rosyjska tenisistka stała się tym samym nową turniejową "1".

Sezon WTA trwa w najlepsze. Przed nami emocje, związane z kolejnym z zaplanowanych turniejów rangi "500" - WTA Linz. W tym roku austriacka rywalizacja pań zmieni jednak swoją formułę. Dotychczas był to bowiem turniej rozgrywany na kortach twardych, natomiast w obecnym sezonie biorące w nim udział zawodniczki zmierzą się ze sobą na kortach ziemnych.
Dodatkowo, zmianie uległa również data rozgrywania WTA Linz. Kojarzony raczej z przełomem stycznia i lutego turniej zostanie bowiem rozegrany w dniach od 5 do 12 kwietnia. Oznacza to, że rywalizacja rozpocznie się już za kilka dni. Tuż przed startem organizatorzy turnieju poinformowali jednak o dość istotnej zmianie, która będzie miała niebagatelny wpływ na ostateczny kształt turniejowej drabinki.
Mirra Andriejewa zagra w Linz. Rosjanka będzie w Austrii numerem "1"
Do grona zawodniczek, które już za niedługo rozpoczną rywalizację w austriackim turnieju, dołączyła bowiem tenisistka ze topowej lokaty rankingu WTA. Mirra Andriejewa, bo o niej mowa, ostatecznie potwierdziła organizatorom swój udział w zmaganiach. Ci nie omieszkali natomiast pochwalić się tym faktem na swoich mediach społecznościowych.
- Mirra Andriejewa potwierdziła swój udział i zagra na kortach w Linz. Nie możemy się już doczekać, Mirra - piszą przedstawiciele austriackiego turnieju.
Wraz z dołączeniem do puli zawodniczek, które wezmą udział w WTA Linz, Mirra Andriejewa stała się najwyżej sklasyfikowaną tenisistką zmagań (10. miejsce w rankingu WTA). To oznacza, że przystąpi ona do rywalizacji jako turniejowa "1".
W wyżej opisanych zawodach wezmą również udział takie tenisistki jak: Jelena Ostapenko, Clara Tauson, Emma Navarro oraz oczywiście obrończyni zeszłorocznego tytułu - Jekaterina Aleksandrowa.
W obecnym sezonie Mirra Andriejewa zdążyła już wygrać jeden turniej - WTA Adelaide. Wówczas pokonała ona w finale Victorię Mboko wynikiem 2:0 (6:3, 6:1). Chwilę później dotarła natomiast do 1/8 finału Australian Open, gdzie musiała jednak uznać wyższość Eliny Switoliny. Jej pożegnanie z australijskim Wielkim Szlemem zdecydowanie nie przebiegło jednak w pokojowych okolicznościach.












