Reklama

Reklama

Mecz Jerzego Janowicza z Lleytonem Hewittem przerwany

Mecz Jerzego Janowicza z Australijczykiem Lleytonem Hewittem w drugiej rundzie Wimbledonu został przerwany z powodu opadów deszczu. Polak pierwszego seta wygrał 7:5, a w drugim jest remis 4:4. Spotkanie zostało przełożone na piątek

 


Hewitt to triumfator Wimbledonu z 2002 roku, ale lata świetności ma już za sobą. Australijczyk w pierwszej rundzie obecnej edycji tego najbardziej prestiżowego turnieju tenisowego na świecie poradził sobie z Michałem Przysiężnym. Rozstawiony z numerem 15 Janowicz stanął przed szansą pomszczenia rodaka.

W pierwszym secie obaj tenisiści zgodnie zdobywali gemy przy własnych podaniach. Nie od dziś wiadomo, że potężny serwis to ogromny atut Janowicza. Hewitt nie chciał być gorszy i również popisywał się znakomitym podaniem. Walka gem za gem trwała do stanu 4:3 dla Australijczyka. W ósmym Janowicz popełnił podwójny błąd i zrobiło się 15:40. Doświadczony Hewitt szybko wykorzystał okazję na przełamanie.

Odpowiedź Janowicza była fenomenalna. Przy serwisie Australijczyka wygrał gema do zera i odrobił stratę! Potem kolejne trzy gemy padły łupem Polaka, który wygrał pierwszą partię 7:5.

Na początku drugiej odsłony znów Janowicz i Hewitt wygrywali gemy przy własnym podaniu. Zacięta walka miała miejsce w czwartym gemie. Janowicz po walce na przewagi rozstrzygnął go na swoją korzyść głównie za sprawą znakomitego serwisu. Emocjonujący był również gem siódmy, kiedy serwował Hewitt. Polak miał aż trzy break pointy, ale żadnego z nich nie wykorzystał. Po 10 minutach walki return naszego zawodnika wylądował w siatce i to Hewitt objął prowadzenie 4:3.

Janowicz doprowadził do remisu 4:4 i wtedy zaczął padać deszcz. Po chwili oczekiwania sędzia podjął decyzję o przerwaniu meczu. Kort został błyskawicznie zakryty. Padający deszcz i późna pora sprawiły, że Janowicz i Hewitt dokończą pojedynek w piątek. Ich mecz wyznaczono jako drugi na korcie numer dwa.

Reklama

W ubiegłym roku Janowicz doszedł do półfinału londyńskiej imprezy.

Wcześniej w czwartek Łukasz Kubot awansował do trzeciej rundy, pokonując Serba Dusana Lajovicia 6:7 (4-7), 7:6 (7-4), 6:3, 7:6 (7-3).

Dowiedz się więcej na temat: Jerzy Janowicz | Lleyton Hewitt | Wimbledon

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje