Reklama

Reklama

Mecz Anny Ivanović przerwany. Zasłabł jej trener

​Mecz 3. rundy wielkoszlemowego Australian Open między rozstawioną z "20" Aną Ivanovic i Amerykanką Madison Keys (15.) został przerwany przy stanie 6:4, 1:0 dla Serbki. Po powrocie na kort Ivanović przegrała spotkanie.

Powodem była konieczność udzielenia pomocy medycznej trenerowi pierwszej z tenisistek. Zawodniczki w czasie przerwy udały się do szatni. Na kort wróciły po ponad 30 minutach i ostatecznie Ivanović przegrała 6:4, 4:6, 4:6.

Reklama

Przedstawiciele miejscowej telewizji Channel Seven poinformowali, że osobą, która zemdlała jest Nigel Sears - trener Ivanovic oraz teść grającego obecnie swój mecz na innym korcie wicelidera rankingu ATP Andy'ego Murraya. 

Organizatorzy nie podali tożsamości osoby, do której wezwano pomoc. Świadek, na którego powołuje się Agencja Reutera, poinformował, że widział później Searsa przytomnego i rozmawiającego z ratownikami, zanim ci zabrali go na noszach do szpitala. 

Telewizyjne mikrofony wyłapały z kolei mmoment, gdy Serbka mówiła do głównego sędziego przed zejściem do szatni, że wydaje jej się, iż osobą, której udzielono pomocy jest jej szkoleniowiec.

To drugie z rzędu spotkanie rozgrywane przez Ivanovic na Rod Laver Arena - korcie centralnym kompleksu Melbourne Park, które zostało przerwane ze względów medycznych. Dwa dni wcześniej starsza kobieta spadła ze schodów na trybunach podczas jej meczu drugiej rundy z Anastasiją Sevastovą z Łotwy. Spotkanie zostało przerwane na prawie pół godziny.

Dowiedz się więcej na temat: tenis | australian open | Ana Ivanović

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje