Reklama

Reklama

Martyn Pawelski w półfinale turnieju Longines Future Tennis Aces

12-letni Martyn Pawelski awansował do półfinału turnieju Longines Future Tennis Aces 2017, odbywającego się w Paryżu, równolegle z trwającym wielkoszlemowym Rolandem Garrosem. Nasz tenisista pokonał reprezentanta USA Nishesha Reddy Basavareddy'ego 4:3 (5), 4:2.

To największy sukces polskiego tenisisty w historii startów w tych zawodach, a jednocześnie Pawelski wyrównał osiągnięcie Mai Chwalińskiej.

Zawodnik KS Mostostal Zabrze świetnie rozpoczął mecz. Prowadził już 3:0 w pierwszym secie, ale później do głosu zaczął dochodzić rywal. Pojedynek stał się bardzo zacięty. Kolejne trzy gemy zakończyły się zwycięstwem Amerykanina i do rozstrzygnięcia potrzebny był tie-break. Na początek lepiej spisywał się Basavareddy, który prowadził 2:0. Pawelski zdobył jednak cztery punkty z rzędu. Kontrolował prowadzenie i miał trzy piłki setowe. Dwie z nich obronił Amerykanin, a przy trzeciej był bezradny.

Początek drugiej partii należał do rywala, który wygrał gema przy własnym podaniu. Kolejne trzy padły łupem Polaka. Następnie znów zrobiło się nerwowo, bo Basavareddy zmniejszył stratę. W zachowaniu Martyna pojawiła się lekka frustracja, ale w kolejnym gemie potrafił utrzymać nerwy na wodzy i po zaciętej wymianie wygrał decydującą piłkę.

W dzisiejszym półfinale Pawelski spotka się z reprezentantem Japonii Kentą Nakamurą.

Mecze odbywają się otwartym korcie w paryskiej dzielnicy La Defense.

Turniej Longines Future Tennis Aces rozgrywany jest od 2010 roku.

Reklama

Z Paryża Artur Gac


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL