Maja Chwalińska wyprzedzi Dawida Podsiadłę? Mają plan
Maja Chwalińska urodziła się w Miechowie, mieszka w Bielsku-Białej, a wychowała się w Dąbrowie Górniczej. To tam rozpoczęła drogę podobną do tej, którą wcześniej przeszedł Dawid Podsiadło. Zresztą władze Dąbrowy Górniczej rozważają przyznanie jej honorowego obywatelstwa, a takiego wyróżnienia do tej pory nie otrzymał nawet słynny muzyk. - Na spokojnie rozważymy wszystkie opcje - przekazał Interii Bartosz Matylewicz, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Dąbrowie Górniczej.

Dąbrowa Górnicza - miasto na prawach powiatu w województwie śląskim. Na powierzchni ok. 118 km2 mieszka tam ok. 112 tys. ludzi. I to właśnie tu rozwijał się talent Chwalińskiej.
Władze miasta podkreślają, że jej talent objawił się kilka lat temu w pierwszej edycji "Tenisowej Talentiady" - akcji wymyślonej przez trenera Pawła Kałużę, pracującego w dąbrowskim Centrum Sportu i Rekreacji.
Maja została objęta opieką CSiR-u. Oznaczało to - poza opieką trenerską - także bezpłatny dostęp do hali, siłowni, kortów i całej potrzebnej infrastruktury. CSiR zapewniał zawodnikom również sprzęt
Od 2013 roku do połowy 2019 roku miasto wypłacało także zawodniczce stypendium sportowe, a także honorowało jej osiągnięcia nagrodami sportowymi. Władze Dąbrowy Górniczej informują, że od połowy 2014 roku stypendium wynosiło 2000 zł miesięcznie i rosło do 3000 zł w kolejnych latach.
Teraz z kolei miasto chciałoby skorzystać z popularności Chwalińskiej, którą dał jej przebojowy awans do finału Roland Garros.
- Po sukcesie Mai Chwalińskiej nie tyle chcemy promować się jako miasto, z którego ona pochodzi, co jako miasto, które oferuje dzieciom i młodzieży dostęp do nowoczesnej infrastruktury umożliwiającej rozwój talentów. W tym akurat przypadku infrastruktury tenisowej, m.in. kortów w hali widowiskowo-sportowej "Centrum" czy w parku Zielona, na których można ćwiczyć pod okiem Pawła Kałuży, pierwszego trenera Mai. W razie dużego i trwałego zainteresowania, jesteśmy również w stanie rozbudować korty w Parku Zielona - podkreśla Matylewicz.
Rzecznik prasowy miasta podkreśla, że wspieranie młodych talentów przynosi efekty nie tylko w sporcie.
- Najlepszym tego przykładem jest Dawid Podsiadło, który również został odkryty i "wyszlifowany" przez miejską instytucję w Dąbrowie Górniczej - Młodzieżowy Ośrodek Pracy Twórczej - zaznacza Matylewicz.
Maja Chwalińska honorową obywatelką Dąbrowy Górniczej
W Dąbrowie Górniczej zastanawiają się teraz, w jaki sposób uhonorować i docenić sukces 25-letniej zawodniczki. Zresztą w tej sprawie do urzędu zgłosiło się już wiele osób. - Na spokojnie rozważymy wszystkie opcje, łącznie z honorowym obywatelstwem, bo taki temat również został wywołany - mówi Matylewicz.
Gdyby Chwalińska otrzymała honorowe obywatelstwo, to w tej kwestii wyprzedziłaby Podsiadłę. Temat docenienia go w taki sposób bardzo często się pojawiał, ale na razie nie został zrealizowany.
Piotr Jawor













