Reklama

Reklama

Magdalena Fręch odpadła w ćwierćfinale turnieju w Concord

Magdalena Fręch przegrała w dwóch setach z Qiang Wang w meczu w ramach turnieju rangi Challenger w amerykańskim Concord. W efekcie Polka odpadła z rywalizacji na etapie ćwierćfinału.

Pierwszy set miał dwa kluczowe momenty, oba były przełamaniami. Fręch najpierw dała odebrać sobie serwis przy stanie 1-1, dużo ważniejsze było jednak to, co stało się kilka gemów później. 

Przy stanie 2-4 gra toczyła się na przewagi i ostatecznie zwycięsko z niej wyszła Chinka, w zasadzie ustawiając sobie tę partię. Szybko skorzystała z przewagi, już w kolejnym gemie kończąc seta.

Magdalena Fręch kończy turniej w Concord na ćwierćfinale

W drugiej partii nasza reprezentantka znów musiała gonić rywalkę, po tym jak przy stanie 2-2 dała się przełamać. Fręch ambitnie starała się utrzymywać dystans, co pokazał szczególnie ósmy gem drugiego seta. Przy stanie 3-4 Wang miała serwis i prowadzenie 40-0, ale Polka zdołała odrobić stratę i doprowadzić do gry na przewagi.

Reklama

Wspaniały gest Hurkacza. Tenisista znów zadeklarował pomoc  

Ostatecznie to jednak Chinka przechyliła na swoją korzyść tamtego gema. Fręch pokazała wolę walki również w kolejnym, gdzie obroniła dwie piłki meczowe i wygrała, przedłużając swoje szanse na pozytywne zakończenie spotkania.

Nerwy chyba trochę siedziały w Wang, która w kolejnym gemie znów miała trzy piłki meczowe i była blisko roztrwonienia tej przewagi. Ostatecznie jednak wykorzystała ostatnią szansę i zameldowała się w półfinale, gdzie zagra z lepszą z pary Clara Tauson - Coco Vandeweghe.

Magdalena Fręch 0:2(2:6, 4:6) Qiang Wang

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL