Reklama

Reklama

Lleyton Hewitt wkrótce zakończy karierę

Przyszłoroczny Australian Open będzie prawdopodobnie ostatnim, w którym wystąpi Lleyton Hewitt. 33-letni tenisista chce w ten sposób pożegnać się z wyczynowym uprawianiem sportu.

Wiele wskazuje na to, że zostanie kapitanem daviscupowej reprezentacji Australii.

W trwającym w Melbourne wielkoszlemowym turnieju wystąpił po raz 19. Odpadł w drugiej rundzie, po przegranej z Niemcem Benjaminem Beckerem.

Hewitt jest byłym liderem światowego rankingu, wygrał US Open (2001) i Wimbledon (2002). W tym sezonie ma jeszcze w planach występ w Pucharze Davisa i Wimbledonie. Prawdopodobnie odpuści rywalizację we French Open.

W przyszłym roku, po zakończeniu kariery, ma zostać kapitanem reprezentacji Australii. Z tej funkcji zrezygnował bowiem Pat Rafter, który dostał w federacji nowe zadania. Tymczasowym kapitanem ma być teraz Wally Masur, ale stanowisko piastować ma tylko przez rok, dopóki właśnie Hewitt nie będzie mógł przejąć tych obowiązków.

Reklama

- Bardzo długo nad tym myślałem i wydaje mi się, że rok 2015 będzie ostatnim w mojej karierze. Chciałbym zakończyć ją w Melbourne, w Australian Open. Za rok pożegnam się prawdopodobnie z kibicami - powiedział Hewitt.

Dowiedz się więcej na temat: Lleyton Hewitt | tenis | australian open

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje