Linette zeszła z kortu, a Dunka zaczęła mówić o polskich kibicach. Przekaz poszedł w świat
Po udanych spotkaniach z Lulu Sun i Jekateriną Aleksandrową klęską dla Magdy Linette zakończyło się spotkanie z Clarą Tauson w 1/8 finału WTA Dubaj. Polka przegrała 4:6, 2:6 i pożegnała się z marzeniami o triumfie w rozgrywkach. A gdy tylko zeszła z kortu, reprezentantka Danii zaczęła mówić... o Polakach. Nie kryła się również ze swoją opinią na temat gry Poznanianki.

O ile wygrana z Lulu Sun w 1. rundzie WTA Dubaj była spodziewana, o tyle triumf nad Jekateriną Aleksandrową postrzegany był już w kategorii sporej niespodzianki. Magda Linette bardzo udanie rozpoczęła zmagania w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Z tego względu kibice liczyli, że uda jej się także pokonać Clarę Tauson. Niestety nie tym razem.
Clara Tauson górą nad Magdą Linette. Ćwierćfinał nie dla Polki
Pierwszy set z Dunką był dość zacięty, jednak w kluczowym momencie Linette przegrała podanie, co pozwoliło rywalce wyjść na prowadzenie 5:4. I przy swoim serwisie wygrać seta 6:4.
Drugą partię Polka zaczęła już gorzej. Od razu została przełamana, co źle wróżyło. Koniec końców Tauson w 46 minut uzbierała sześć gemów i wygrała z reprezentantką Polski 6:4, 6:2, co dało jej awans do ćwierćfinału rozgrywek rangi WTA 1000.
Dunka zaczęła mówić o Polakach. Tak oceniła grę Linette
Zaraz po tym, jak Magda Linette zeszła z kortu, 15. rakieta świata udzieliła ciekawego wywiadu. Zaczęła od miłych słów skierowanych pod adresem reprezentantki Polski.
- Magda Linette jest świetną tenisistką wiedziałam, że to będzie bardzo trudne spotkanie, dlatego bardzo cieszę się ze zwycięstwa - zaczęła Tauson.
Bardzo odpowiada mi tu atmosfera i dobrze czuję się na korcie. Kibice są tutaj niesamowici; dziś było tutaj wielu fanów z Polski i Danii, to było naprawdę miłe
Tauson nie zna jeszcze swojej rywalki w ćwierćfinale. Tę wyłoni starcie Ivy Jović z Jessicą Pegulą. Za wyraźną faworytkę uchodzi starsza z Amerykanek.














