Reklama

Reklama

Łatwa wygrana Federera

Roger Federer awansował do drugiej rundy wielkoszlemowego turnieju tenisowego na trawiastych kortach Wimbledonu. Szwajcar, który pięć razy z rzędu wygrał tę imprezę, pokonał w poniedziałek Dominika Hrbatego.

Roger Federer awansował do drugiej rundy wielkoszlemowego turnieju tenisowego na trawiastych kortach Wimbledonu. Szwajcar, który pięć razy z rzędu wygrał tę imprezę, pokonał w poniedziałek Dominika Hrbatego.

Federer pozwolił rywalowi na wygranie zaledwie siedmiu gemów. Było to pierwsze zwycięstwo Szwajcara nad Słowakiem w historii ich spotkań. Do poniedziałku obaj tenisiści grali ze sobą dwa razy, w 2000 i 2004 roku, i zawsze wygrywał Hrbaty.

Tym razem jednak Słowak nie miał wiele do powiedzenia. - Zagrałem bardzo dobrze, a poza tym to była dobra zabawa wystąpić przeciwko jednemu z moich najlepszych przyjaciół w tenisowym świecie - stwierdził Federer.

Hrbaty, przy stanie 2:5, w trzecim secie w czasie przerwy przysiadł się do Szwajcara. - Wspominaliśmy dawne czasy, gdy graliśmy razem debla i trenowaliśmy ze sobą. Powiedział mi, że to może być jego ostatni występ na Wimbledonie - mówił po meczu Federer. Słowa przyjaciela nie wpłynęły na postawę turniejowej jedynki. Szwajcar wygrał następnego gema i po 79 minutach zakończył mecz. Kolejnym przeciwnikiem Federera będzie Szwed Robin Soederling.

Reklama

Z Wimbledonu wycofał się Gael Monfils. Rozstawiony z numerem 30. Francuz, półfinalista tegorocznego Rolanda Garrosa, przegrał z kontuzją ramienia. W pierwszej rundzie jego rywalem miał być Australijczyk Chris Guccione.

I runda gry pojedynczej mężczyzn:

Roger Federer (Szwajcaria, 1.) - Dominik Hrbaty (Słowacja) 6:3, 6:2, 6:2

Roko Karanusić (Chorwacja) - Luis Horna (Peru) 7:6 (7-4), 6:3, 6:1

Marcos Baghdatis (Cypr, 10.) - Steve Darcis (Belgia) 6:3, 6:2, 6:7 (5-7), 6:3

Mischa Zverev (Niemcy) - Alexander Peya (Austria) 6:3, 6:4, 6:4

Robin Soederling (Szwecja) - Kevin Kim (USA) 7:5, 0:6, 6:3, 6:4

Juan Carlos Ferrero (Hiszpania, 21.) - Sam Querrey (USA) 2:6, 6:4, 6:4, 6:4

Andreas Seppi (Włochy, 29.) - Tobias Kamke (Niemcy) 5:7, 6:3, 6:2, 6:4

Feliciano Lopez (Hiszpania, 31.) - Bryan Dabul (Argentyna) 7:6 (7-1), 3:6, 6:3, 6:4

Albert Montanes (Hiszpania) - Carlos Berlocq (Argentyna) 6:3, 7:6 (7-2), 6:4

Thomas Johansson (Szwecja) - Vince Spadea (USA) 6:7 (8-10), 6:7 (5-7), 6:3, 6:4, 6:3

Fernando Gonzalez (Chile, 15.) - Robby Ginepri (USA) 7:6 (7-3), 7:5, 7:5

Novak Djoković (Serbia, 3.) - Michael Berrer (Niemcy) 7:5, 2:6, 6:3, 6:0

Thomaz Bellucci (Brazylia) - Igor Kunicyn (Rosja) 7:6 (7-5), 7:6 (7-5), 3:6, 6:2

Olivier Rochus (Belgia) - Dudi Sela (Izrael) 6:4, 7:5, 6:4

Simone Bolelli (Włochy) - Alex Bogdanovic (Wielka Brytania) 7:6 (7-4), 4:6, 6:3, 7:6 (7-4)

Tomas Berdych (Czechy, 11.) - Jewgienij Korolew (Rosja) 4:6, 6:1, 6:4, 3:6, 7:5

Bobby Reynolds (USA) - Filippo Volandri (Włochy) 6:2, 6:2, krecz Volandriego

Simon Stadler (Niemcy) - Ivo Karlović (Chorwacja, 18.) 4:6, 7:6 (7-4), 6:3, 7:5

Lleyton Hewitt (Australia, 20.) - Robin Haase (Holandia) 6:7 (4-7), 6:3, 6:3, 6:7 (1-7), 6:2

Marc Gicquel (Francja) - Kei Nishikori (Japonia) 6:4, 7:5, krecz Nishikoriego

Florent Serra (Francja) - Yen-Hsun Lu (Tajwan) 6:4, 6:4, 6:7 (3-7), 6:3

Victor Hanescu (Rumunia) - Alejandro Falla (Kolumbia) 6:3, 6:7 (2-7), 6:0, 6:4

Juan Martin del Potro (Argentyna) - Pavel Snobel (Czechy) 6:4, 6:2, 6:3

Fernando Verdasco (Hiszpania, 22.) - Philipp Kohlschreiber (Niemcy) 6:4, 6:3, 6:2

Ilia Bozoljać (Serbia) - Chris Guccione (Australia) 3:6, 6:4, 6:4, 6:3

Frank Dancevic (Kanada) - David Nalbandian (Argentyna, 7.) 6:4, 6:2, 6:4

Mario Ancić (Chorwacja) - Michael Llodra (Francja, 32.) 6:4, 7:6 (9-7), 2:0, krecz Llodry

David Ferrer (Hiszpania, 5.) - Serhij Stachowski (Ukraina) 7:6 (8-6), 6:3, 3-1, krecz Stachowskiego

Philipp Petzschner (Niemcy) - Lee Hyung-Taik (Korea Południowa) 6:7 (4-7), 6:1, 6:4, krecz Lee

Marat Safin (Rosja) - Fabio Fognini (Włochy) 6:1, 6:2, 7:6 (7-3)

Stanislas Wawrinka (Szwajcaria, 13.) - Marcos Daniel (Brazylia) 6:3, 6:2, 7:5

Igor Andriejew (Rosja) - Jiri Vanek (Czechy) 6:7 (6-8), 7:6 (7-5), 6:2, 6:2

Reklama

Reklama

Reklama