Reklama

Reklama

Kvitova rywalką Vinci w finale turnieju WTA w Katowicach

Czeszka Petra Kvitova i Włoszka Roberta Vinci zagrają w niedzielnym finale singla tenisowego turnieju BNP Paribas Katowice Open (pula nagród 235 tys. dolarów).

W półfinałach Vinci pokonała Niemkę Annikę Beck 6:1, 6:0, a Kvitova wygrała z Rumunką Alexandrą Cadantu 6:0, 6:4.

Reklama

Oczywista faworytką czesko-rumuńskiej rywalizacji była turniejowa "jedynka", czyli Kvitova. Wbrew wynikowi, wygrana z Cadantu, która grała w kwalifikacjach, nie przyszła jej łatwo. Rumunka potwierdziła, że wyeliminowanie w pierwszej rundzie Niemki o polskich korzeniach Sabine Lisicki (numer 7. w zawodach) nie było przypadkiem.

W sobotni wieczór mecz w Spodku obserwowało kilka tysięcy ludzi. I nie mogli narzekać na brak emocji. Co prawda pierwszy set Czeszka wygrała bez straty gema, ale nie przyszło jej to łatwo.

Wydawało się, że w drugim secie będzie już "przyjemniej". Tymczasem już pierwszego gema rywalki długo nie mogły skończyć. Były na trybunach westchnienia po błędach, okrzyki po udanych zagraniach, brawa zachęcające do dalszej walki. Rozstrzygnęła tę morderczą wymianę na swoją korzyść Kvitova, potem prowadziła 4:0 i ...stała się rzecz niezwykła. Cadantu bowiem wygrała cztery gemy i doprowadziła do wyrównania. Na więcej w sobotę wyżej notowana przeciwniczka jej nie pozwoliła.

W niedzielnym finale Czeszka zagra z rozstawioną z numerem 2. w katowickim turnieju, Włoszką Robertą Vinci.

"Kiedy było 4:0 w drugim secie, pomyślałam, że rywalka może coś zmienić w swojej grze. I tak się stało. I nagle zrobiło się 4:4. Obie byłyśmy zmęczone, mnie udało się wygrać"  - powiedziała po meczu Kvitova.


Wyniki sobotnich spotkań 1/2 finału:

Roberta Vinci (Włochy, 2) - Annika Beck (Niemcy) 6:1, 6:0

Petra Kvitova (Czechy, 1) - Alexandra Cadantu (Rumunia) 6:0, 6:4

Zobacz również: Finał turnieju w Katowicach nie dla Polek

Dowiedz się więcej na temat: Petra Kvitova | Roberta Vinci | WTA Katowice

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy