Koszmarny widok na oczach Fissette'a. Łzy i natychmiastowy koniec
Victoria Mboko i Serena Williams pozytywnie rozpoczęły udział w turnieju w Londynie. Dzień po meczu deblowym Kanadyjka wyszła na rywalizację w singlu. Mierzyła się z Karoliną Pliskovą. W drugim secie przytrafił jej się koszmarny upadek na oczach Wima Fissette'a. Skończyło się na łzach i błyskawicznym kreczu.

Victoria Mboko współpracę z Wimem Fissettem rozpoczęła niespełna dwa miesiące po tym jak Belg został zwolniony przez Igę Świątek. Ich pierwszym turniejem była impreza podprowadzająca do Roland Garros. W Strasbourgu Kanadyjce poszło naprawdę nieźle, bo skończyła na finale.
Krótka przygoda podopiecznej Fissette'a z Sereną Williams. Jest decyzja
Mboko w walce o tytuł przegrała z Amerykanką Emmą Navarro. W Paryżu poszło jej nieco gorzej. Roland Garros zakończył się bowiem dla Mboko na trzeciej rundzie, ale porażka z Madison Keys wstydu nie przyniosła. Z Paryża Kanadyjka przeniosła się do tenisowego klubu Queen's w Londynie.
Dramat Mboko na korcie. Udała się do szatni
Tam spotkał ją wielki zaszczyt, bo wystąpiła w parze deblowej z Sereną Williams. Kanadyjsko-amerykański duet awansował do kolejnej rundy. Następnego dnia Mboko wyszła na kort, aby rozpocząć rywalizację singlową. Jej rywalką była Czeszka - Karolina Pliskova. Pierwszego seta Mboko przegrała 2:6.
Szokujące słowa legendy. Ujawniła całą prawdę o kobiecym tenisie
Drugi układał się nieco korzystniej. Kanadyjka pewnie broniła swoje podania. Co więcej, wypracowała sobie kilka szans na przełamanie. Żadnej z nich nie zdołała wykorzystać. Przy stanie 4:3 i 40:40 na korcie doszło do fatalnych scen. Mboko, próbując zmienić kierunek biegu kompletnie rozjechały się nogi.
Nie był to upadek kontrolowany. Kanadyjka wyraźnie cierpiała na korcie. Pojawiły się służby medyczne, Mboko usiadła na ławce i skryła załzawioną twarz w ręczniku. Błyskawicznie skreczowała i udała się do szatni. Pliskova awansowała, a Mboko musi czekać na precyzyjne badania, które określą jak poważny jest problem.









