Koszmar światowej "dwójki". Koniec złudzeń. Nie będzie triumfu w Paryżu
Spełniły się złe przeczucia Toniego Nadala i potwierdził niepokój Feliciano Lopeza - Carlos Alcaraz nie wystąpi w wielkoszlemowym Rolandzie Garrosie, którego wygrywał w dwóch ostatnich edycjach. Uraz nadgarstka jest zbyt poważny. Hiszpański tenisista napisał w tej sprawie post na Instagramie, nie wystąpi również w Rzymie, co akurat było bardziej przewidywalne. Jeszcze większym faworytem do zwycięstwa w obu tych imprezach będzie więc Jannik Sinner.

"W świetle wyników dzisiejszych badań zdecydowaliśmy, że najrozsądniej będzie zachować ostrożność i nie brać udziału w turniejach w Rzymie i na Rolandzie Garrosie. Czekamy na dalszy rozwój sytuacji, aby zdecydować, kiedy powrócimy na kort. To dla mnie trudny moment, ale jestem pewien, że wyjdziemy z tego silniejsi" - napisał w piątek na Instagramie Carlos Alcaraz. Pisząc w pierwszej osobie liczby mnogiej miał na myśli oczywiście siebie i swój sztab.
Hiszpan doznał urazu nadgarstka 14 kwietnia w meczu z Otto Virtanenem w 1/16 finału turnieju w Barcelonie. Na starcie 1/8 z Czechem Tomasem Machacem już nie wyszedł, wycofał się z turnieju. Następnie zrezygnował z Mutua Madrid Open. Wielu spodziewało się, że podobnie zrobi z Rzymem i Rolandem Garrosem.
Hiszpanie zdominowali French Open. Carlos Alcaraz w tym roku nie pomoże
- W nadgarstku jest wiele kości, ścięgien. Ja pauzowałem mniej-więcej dwa miesiące. Nie wiem, jak sytuacja się ma u niego, jak bardzo uraz jest zaawansowany. Ja nie mogłem praktycznie utrzymać rakiety w ręce - mówił dyrektor imprezy w stolicy Hiszpanii Feliciano Lopez.
Nie rozstrzygał jednak, czy dwukrotny zwycięzca Wimbledonu da radę wystąpić w Paryżu. - zdaje mi się, że Rzym jest niemal niemożliwy. Oby był gotowy na French Open. Oby - podkreślał.
Z kolei już Toni Nadal był pesymistyczny. W zasadzie w swoich słowach zakładał już wycofanie się "Carlitosa". - Jak go słucham, to udział w Paryżu wydaje się trudną sprawą. W jego wieku nie musi podejmować ryzyka, ma jeszcze wiele lat przed sobą i lepiej zachować ostrożność (...) Wielka szkoda, bo miał wielką szansę na powtórzenie tytułu (...) To dla niego trudne, ale myślę, że mądrze stawia karierę ponad chęć gry w najbliższym czasie - mówił w radiu Onda Cero.
18 z ostatnich 24 edycji męskiego singla French Open wygrywali Hiszpanie: Albert Costa, Juan Carlos Ferraro, Rafael Nadal i właśnie Alcaraz. Teraz trudno spodziewać się nowego, szóstego nazwiska na tej liście. Faworytem do swojego pierwszego triumfu w stolicy Francji będzie więc Jannik Sinner, choć zawsze groźny na mączce jest też Alexander Zverev.













