Koszmar Djokovicia. Dotkliwa porażka, a to nie koniec. Nagły komunikat, ogłosił wycofanie
Novak Djokovic naprawdę udanie rozpoczął sezon. Trudno inaczej patrzeć na pokonanie Jannika Sinnera w półfinale Australian Open, a potem postawienie trudnych warunków Carlosowi Alcarazowi w finale imprezy. W Indian Wells tak dobrze już nie było. Serb odpadł już w 1/8 finału. Jak się okazuje, ta porażka ma daleko idące konsekwencje. Były mistrz turnieju nabawił się bowiem kolejnej kontuzji i wypuścił nagły komunikat.

Novak Djokovic nie ukrywa, że na tym etapie kariery jego głównym celem są występy w Wielkich Szlemach. W tym kontekście sezon 2026 rozpoczął się dla niego naprawdę udanie. Serb kolejny raz w swoim sportowym życiu udowodnił, że jego skreślać nie można w żadnych okolicznościach.
Dotarcie do półfinału Australian Open wydawało się właściwie zrealizowaniem planu, choć trzeba przyznać, że w ćwierćfinale "Nole" był już poza turniejem. Uratowała go kontuzja Lorenzo Musettiego. To, co los dał wykorzystał jednak w sposób znakomity. Wydawało się, że w spotkaniu półfinałowym z Jannikiem Sinnerem kolejny raz będzie bezradny.
Djoković się wycofał. Przegrał z kontuzją
Okazało się jednak zupełnie inaczej. Panowie stworzyli wielkie widowisko, a górą ostatecznie był Novak. W finale Serb musiał jednak uznać wyższość Carlosa Alcaraza. Z Melbourne wyjechał jednak z dobrymi odczuciami. Wydawało się, że w Indian Wells powinno być mu nawet łatwiej.
W końcu w turnieju ATP 1000 gra się tylko do dwóch wygranych setów. Djokovic nie zdołał jednak dotrzeć nawet do ćwierćfinału. Lepszy w 1/8 okazał się wracający po kontuzji Jack Draper. Brytyjczyk wyrzucił "Nole" z turnieju. Jak się okazuje, występ w Kalifornii niesie za sobą poważne konsekwencje.
Djoković nabawił się bowiem kolejnej w swojej karierze kontuzji. Tym razem Serb ma problemy z prawym ramieniem. W związku z tym nie pozostało mu nic innego, jak tylko wycofać się z rywalizacji w kolejnym "tysięczniku". Djoković nie zagra w Miami, co przekazał Christopher Clarey. To sprawia, że kolejny występ Serba zobaczymy już na "mączce". Rok temu Novak przegrał tam w finale.











