Reklama

Reklama

Koronawirus w sporcie. Nadal: Tenisem martwię się najmniej

Rafael Nadal spodziewa się jeszcze długiej przerwy w rywalizacji. - Tenis to sport globalny i trudno mi sobie wyobrazić organizację turnieju w krótkiej i średniej perspektywie czasowej - powiedział na antenie hiszpańskiej stacji radiowej Cope.

Z powodu pandemii koronawirusa turnieje tenisowe są sukcesywnie odwoływane. Najbliższą wciąż zaplanowaną imprezą ATP jest rywalizacja w Hamburgu, która ma się rozpocząć 13 lipca.

Reklama

Za możliwy scenariusz uchodzi jednak powrót do gry dopiero w sierpniu, ale poważnie rozważany jest już scenariusz odwołania wszystkich tegorocznych turniejów.

- Szczerze mówiąc to tenis jest obecnie czymś, o co martwię się najmniej. Zbyt wiele osób pandemia dotknęła bardzo poważnie, abym przejmował się akurat grą - przyznał Nadal, który nie posiada kortu koło swojego domu na Majorce.

- Pierwsze tygodnie pandemii bardzo mną wstrząsnęły. Całymi dniami oglądałem telewizję i nie było tam niczego pozytywnego. Izolacja mi doskwierała, ale teraz czuję się lepiej - dodał.

19-krotny zwycięzca turniejów wielkoszlemowych skupił się m.in. na działalności charytatywnej. Razem z koszykarzem Pauem Gasolem za cel postawili sobie zebranie 11 mln euro dla Czerwonego Krzyża.

- Mamy już siedem milionów - zdradził.

wkp/ krys/

Dowiedz się więcej na temat: rafael nadal | koronawirus

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje