Reklama

Reklama

Kim Clijsters: Dzieci mają pierwszeństwo przed turniejami

Wracająca po długiej przerwie do tenisa Belgijka Kim Clijsters zapowiedziała, że będzie wybierała turnieje, w których zagra, bowiem pierwszeństwo mają jej dzieci: 11-letni córka oraz synowie w wieku 3 i 6 lat.

"Będzie inaczej niż wcześniej, nie będę grać w wielu turniejach. Mądrze będę musiała wybierać zawody, zobaczę, co się będzie działo u dzieci, w szkole, itd. Na pewno nie będą zbyt często ze mną podróżować" - powiedziała 36-letnia tenisistka w wywiadzie dla "The Telegraph".

Reklama

Jesienią ubiegłego roku Clijsters, triumfatorka czterech turniejów wielkoszlemowych, ogłosiła kolejny powrót na korty, tym razem po siedmioletniej przerwie. Miała się pojawić w drabince zawodów WTA w styczniu, ale występ został przesunięty z powodu kontuzji kolana. Prawdopodobnie zagra na początku marca w Monterrey.

36-letnia Clijsters przez 20 tygodni była na czele rankingu WTA. W 2007 roku w wieku 24 lat przerwała karierę, aby założyć rodzinę. Powróciła do rywalizacji dwa lata później i jako jedyna w historii wygrała zawody cyklu Wielkiego Szlema (US Open 2009) startując z "dziką kartą".

Belgijka triumfowała także w nowojorskiej imprezie w 2005 i 2010 roku, zaś w Australian Open zwyciężyła w edycji 2011. Łącznie w karierze wygrała 41 turniejów WTA w grze pojedynczej oraz 11 w deblu.

"Wiem, że to nie będzie pięcioletnia kariera. Raczej dwa, trzy, może cztery lata. Wszystko będzie zależeć od zdrowia i jak zareaguje moje ciało" - podsumowała.

Dowiedz się więcej na temat: Kim Clijsters

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje