Reklama

Reklama

Kibice mają już dość, awantura po komunikacie Wimbledonu. W tle Iga Świątek

Nowa odsłona zamieszania wokół Wimbledonu. Kibice mają już dość decyzji organizatorów turnieju. Pod jednym z komunikatów umieszczonych w mediach społecznościowych doszło do awantury. Fani nie oszczędzają włodarzy z Londynu i mocno irytują się tworzonymi przez nich planami gier. Dochodzi do tego, że próbują... pozbyć się biletów na mecze na korcie centralnym. Chcieliby zobaczyć tam m.in. Igę Świątek, lecz na razie nic z tego.

Seria "wpadek" organizatorów Wimbledonu. Od kilku dni muszą mierzyć się z ostrą krytyką ze strony kibiców. Ci ujawnili sprawę, która urosła do rangi afery. Poszło o pulę biletów, jaką All England Club i Lawn Tennis Association mieli przekazać do dyspozycji VIP-ów i gości specjalnych. Problem w tym, że część z nich wcale z wejściówek nie korzysta. W efekcie nie wszyscy zainteresowani fani mogą kupić bilety. Dalszy rezultat? Sporo pustych miejsc na trybunach nawet na najpopularniejszych meczach.

Reklama

Miłośnicy tenisa irytują się również planami gier układanymi przez włodarzy z Londynu. Twierdzą, że ci niesprawiedliwie obsadzają spotkania na zaszczytnym korcie centralnym. Ich zdaniem więcej powinna grywać tam liderka rankingu WTA Iga Świątek (do tej pory zagrała raz) oraz zwyciężczyni Wimbledonu 2019 Simona Halep (w tegorocznych zawodach jeszcze ani razu nie zaprezentowała się publiczności na korcie centralnym).

To nie koniec. Jest następna odsłona sprawy, którą kibice postrzegają w kategoriach skandalu.

Iga Świątek przed wielką szasną! Może wyrównać swój rekord

Fani mają dość planów gier tworzonych przez Wimbledon. Buntują się w komentarzach, chcą zamieniać się biletami

Gdy organizatorzy angielskiego turnieju ogłosili listę meczów na korcie centralnym oraz na korcie numer jeden, pod wpisem w mediach społecznościowych rozgorzała awantura. Zdaniem rozczarowanych fanów włodarze Wimbledonu zupełnie nie odczytują ich nastrojów i oczekiwań. Mieli ogromną nadzieję, że tym razem przywilej przypadnie parom Iga Świątek - Alize Cornet oraz Nick Kyrgios - Stefanos Tsitsipas. Ale nic z tego. Oba duety zaprezentują się na korcie pierwszym.

"Numer jeden na świecie, z szaloną serią zwycięstw i mecz dnia Kyr vs. Tsitsi, oba te mecze rozgrywane są na korcie 1 zamiast na korcie centralnym. O co chodzi, Wimbledonie?", "Najbardziej interesujące mecze turnieju i nawet nie dacie ich na CC [kort centralny]", "Kiedy w końcu dacie Igę Świątek na centralny kort? Liderkę z niesamowitą serią macie za nic. Całkowity brak szacunku", "Gdybyście dokonali zupełnej zamiany i dali mecze z kortu nr 1 na kort centralny, to postąpilibyście prawidłowo. Co się dzieje w tym roku?! Absolutnie absurdalne decyzje!", "To brak szacunku. Ten plan nadaje się do śmieci", "Wimbledonie, obudźcie się!", "Jesteśmy bardzo rozczarowani, że nie zobaczymy pojedynku Kyrgios vs Tsitsipas na korcie centralnym. Wydaliśmy tyle pieniędzy na bilety, a tu taka rozczarowująca decyzja", "Co za zła decyzja! Gdybym miał bilety na kort centralny, byłbym bardzo rozczarowany" - denerwują się, komentując komunikat Wimbledonu.

A jeśli o bilety chodzi, w sieci sporo jest komentarzy od zdesperowanych kibiców, którzy ze względu na plan gier ułożony przez Wimbledon chcą... zamienić się wejściówkami. "Mam dwa bilety na kort centralny. Jest ktoś, kto zechce zamienić się na dwa na kort numer jeden?", "Ktokolwiek chciałby odkupić jeden bilet na CC?" - tego typu wpisów jest całe mnóstwo. 

Iga Świątek znów "odarta" z zaszczytu. Jest plan gier na sobotę

Wimbledon 2022. Gdzie oglądać w telewizji i internecie?

Mecze 135. edycji Wimbledonu, między innymi z udziałem Igi Świątek oglądać można w kanałach telewizyjnych Polsat Sport, Polsat Sport Extra, Polsat Sport News oraz bez reklam w Polsat Sport Premium 1 i 2, a także w czterech specjalnych serwisach telewizyjnych Polsat Sport Premium 3, 4, 5, 6. Przez cały czas trwania turnieju kibice zobaczą na żywo kilkaset godzin transmisji meczowych, a także codzienny program studyjny oraz kronikę meczową. Dzięki serwisowi Polsat Box Go wszystkie mecze ze sportowych anten Polsatu można także oglądać na wielu urządzeniach, również tych mobilnych.

                                        

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL