Już wszystko jasne. Magdalena Fręch poznała rywalkę turnieju w Dubaju. Pierwsze takie starcie
Magdalena Fręch już wie, z kim przyjdzie jej rywalizować w drugiej rundzie turnieju WTA 1000 w Dubaju. Rywalką Polki będzie Petra Martić, która w poniedziałek pokonała Amerykankę Caroline Dolehide 6:4, 7:6(4). Będzie to premierowe starcie obu zawodniczek. Co ciekawe, chorwacka tenisistka swego czasu zbliżyła się do czołowych miejsc w światowym rankingu, dzięki współpracy z polską trenerką Sandrą Zaniewską.

Magdalena Fręch udanie rozpoczęła przygodę z dubajską imprezą. W pierwszej rundzie pokonała w dwóch setach Rosjankę Jekatierinę Aleksandrową 7:6 (2), 6:3. I z niecierpliwością czekała na nazwisko rywalki w 1/16 finału.
Już wiadomo, że w kolejnej fazie zmagań Polka zagra z Petrą Martić. Jest od niej siedem lat młodsza. Chorwatka dokładnie przed miesiącem obchodziła 33. urodziny.
Co Petra Martić zrobiła na Wimbledomie? Kibice pamiętają do dzisiaj
W pierwszym występie tenisistka z Bałkanów okazała się lepsza od Amerykanki Caroline Dolehide, wygrywając z nią 6:4, 7:6(4).
Martić kojarzona jest przez kibiców przede wszystkim dzięki niecodziennemu incydentowi, jaki miał miejsce w trakcie Wimbledonu. Pospieszyła wówczas na pomoc kontuzjowanej rywalce, Lindzie Fruhvirtovej. Podała jej ręcznik i bidon, a następnie wspierała dobrym słowem w oczekiwaniu na pojawienie się lekarza.
Nie każdy wie, że Martić zrobiła ogromny postęp pod okiem polskiej trenerki Sandry Zaniewskiej. Współpraca trwała w latach 2018-19. W tym okresie Chorwatka wygrała dwa turnieje WTA i dotarła do ćwierćfinału French Open.
- Sandra pomogła mi odnaleźć moją tożsamość. Dopiero teraz widzę zalety w swojej grze - wyznała Martić w jednym z wywiadów.
- Dostałam od Petry propozycję pracy na pełen etat. Uznałam to za bezsens, bo nie uważałam, że mam pojęcie, co robię. Mogłam jej pomóc w kilku turniejach, ale nie umiałam prowadzić zawodniczki przez cały rok. Martić jednak zdołała mnie do tego przekonać i tak zostało - opowiadała z kolei Zaniewska w rozmowie z TVP Sport.

Fręch kontra Martić w Dubaju. Takiego starcia jeszcze nie było
- Gdyby Petra nie dała mi szansy, to rozpoczęcie pracy na poziomie WTA byłoby czymś naprawdę ciężkim. Spotkałam się z tym, jak skończyliśmy dwuletnią współpracę. Zaczęliśmy, gdy była 89. na świecie, a rozstaliśmy się, gdy była 14 - przypomniała Zaniewska, będąca rok młodsza od chorwackiej zawodniczki.
W tej chwili polska trenerka odpowiada za wyniki Ukrainki Marty Kostiuk.
Tymczasem dla Fręch i Martić będzie to pierwsza konfrontacja w karierze. Polka klasyfikowana jest obecnie na 53. pozycji w rankingu WTA, jej rywalka na 61. Potyczka o awans do 1/8 finału turnieju w Dubaju rozpocznie się we wtorek o godz. 8:00 czasu polskiego.















