Reklama

Reklama

John McEnroe nie dowierza w Angelique Kerber

Legendarny tenisista, John McEnroe, twierdzi, że liderka światowego rankingu, Angelique Kerber, niedługo utrzyma się na pozycji numer jeden.

- Utrzymać pozycję liderki to bardzo wymagające zadanie - podkreślił.

Reklama

- Wydaje mi się, że Kerber zbyt długo nie będzie numerem jeden na świecie. Bardzo trudno jest utrzymać taką pozycję i to jest wielkie wyzwanie. Teraz to ona jest tą, którą się goni - powiedział 57-letni McEnroe w wywiadzie dla "Sportbild".

Pięciokrotny zdobywca Pucharu Davisa jest nawet zaskoczony, że trenująca na co dzień w Puszczykowie zawodniczka została liderką światowego rankingu WTA.

- Nigdy nie przypuszczałem, że tak się stanie. Szanowałem jej wolę walki, umiejętność obrony niemal każdej piłki, ale wydawało mi się, że to trochę za mało - przyznał.

W obecnym sezonie Kerber na razie nie może się odnaleźć na kortach. W Brisbane 28-letnia triumfatorka dwóch turniejów wielkoszlemowych odpadła w ćwierćfinale, w Sydney nie przebrnęła meczu otwarcia.

W poniedziałek rozpoczyna się w Melbourne Australian Open, w którym będzie bronić tytułu.

Ty też możesz pomóc! Czekamy na Twoje wsparcie na pomagam.interia.pl!

Dowiedz się więcej na temat: Angelique Kerber | John McEnroe | tenis

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje