Reklama

Reklama

Jerzy Janowicz w ogniu krytyki. Artur Siódmiak: Dziecko, a nie sportowiec

Nie milkną echa zachowania Jerzego Janowicza na konferencji prasowej po przegranym meczu Pucharu Davisa z Chorwacją (1-3). Wybuch złości naszego najlepszego obecnie tenisisty jest szeroko komentowany przez dziennikarzy i sportowców.

Janowicz, który miał być liderem polskiej reprezentacji w tym spotkaniu, przegrał oba swoje mecze. Najpierw nie sprostał juniorowi Bornie Coriciowi, a później uległ Marinowi Ciliciowi mimo że prowadził już 2:0 w setach. Ta porażka ostatecznie pogrzebała szanse "Biało-czerwonych" na zwycięstwo.

Sfrustrowany takim obrotem sprawy Janowicz wyładował swoją złość na konferencji prasowej. "Kim jesteście, że macie oczekiwania? Oczekiwania może mieć mój trener, mama, tata, a nie wy! Siedzicie i krytykujecie nas non stop. Po tym macie oczekiwania?. Śmiecia i zero można stworzyć przez jeden mecz w naszym kraju. Tak to wygląda!" - mówił zdenerwowany Janowicz do dziennikarzy.

Wielu ekspertów, dziennikarzy i sportowców nie zostawiło suchej nitki na Janowiczu. Dobitnie jego zachowanie ocenił były reprezentant Polski w piłce ręcznej Artur Siódmiak. Popularny "Siudym" na swoim koncie na Twitterze napisał: "Właśnie obejrzałem... Janowicz show, powiem krótko... dziecko, a nie sportowiec. Żenada!!!"

Reklama



"Zawsze był buńczuczny, pewny swego. Może dlatego, że ma taką psychikę, to tak wysoko mierzy i tak awansuje. On nie wie, co to lęk, trwoga, nieśmiałość. Oczywiście jest to przesadzona reakcja, ale są różni tenisiści. Janowicz jest barwną postacią, a to że czasami coś palnie na konferencji prasowej czy pokrzyczy trochę na korcie, to taka jest już jego osobowość" - tłumaczył młodszego kolegę były polski tenisista Wojciech Fibak.

A Ty co sądzisz o zachowaniu Jerzego Janowicza?

Dowiedz się więcej na temat: Jerzy Janowicz | Artur Siódmiak | Wojciech Fibak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy